krzysztof mielewczyk krzysztof mielewczyk
185
BLOG

JAK TU UCIEC Z KOALICJI ?

krzysztof mielewczyk krzysztof mielewczyk Polityka Obserwuj notkę 9
Afera orderowa i szpitalna w Warszawie uruchomiła w kanapowych przystawkach premiera publiczne kwestionowanie polityki Koalicji Obywatelskiej. Na rok przed wyborami Lewica, PSL i 2050 węszą katastrofę i grube rozliczenie obecnej władzy. Na horyzoncie histeryczne dymisje i rząd mniejszościowy lub przedterminowe wybory. Chaos jak przed drzwiami do piekła.

Smród Szpitala Południowego z tyłka lekarza Kacprzyka roznosi się fekalną falą na placówki medyczne spod szyldu partii Tuska po całej Polsce, od morza do gór. Poseł Pępek Małgorzata z beskidzkiego Zywca uratowała jak twierdzi miejscowy szpital przed niegospodarnym blamażem przyjmując pokojową ofertę realizacji badania poza kolejką, bo zwolniło się miejsce w normalnych warunkach rocznego oczekiwania. Mieszkałem niemało lat w Beskidach związany z Górnym Śląskiem, startowałem też w cyklicznych triathlonach w Zywcu i nie otarłem się o to nazwisko,. A Pępek nawet mi by się utrwaliło. Kiedy teraz w telewizyjnym okienku ujrzałem przydeptaną życiem twarz z oślizgłym uśmieszkiem, która czwartą kadencję reprezentuje okręg wyborczy księżnej cesarzowej, to tłumaczy min. standardy komunikacji drogowej tego rejonu, które kosztują nowe amortyzatory. Za to samo w Krakowie Miszalskiego mieszkańcy odwołali łącznie z bliźniaczym pępkowi tłumaczeniem sytuacji. Jeśli uwiecznianie na youtubie eksprezydenta miasta w pewnej niedyspozycji przy wizycie w konsumpcyjnym ogródku pod Wawelem potępiam, to już minister Kierwiński, też bywając nabańczonym, cudownie wyjaśniał ostatnio funkcje i dochody swojej utalentowanej żony. Kiedy taka argumentacja, jakiej chwytają się działacze Koalicji Obywatelskiej trafia na odbiorców trochę bardziej myślących, to domykając temat żony ministra SWiA gwiazdą samorządowych menagerów Mazowsza stała dopiero po wyborze Trzaskowskiego Rafała na pierwszą kadencję w stolicy. A z Kierwińskim jednego ssali cyca. Wcześniej mniemam, że żona nawet nie wiedziała, jak ja o poseł Pępek, że jest coś takiego jak Warszawskie Koleje. Pani Kierwińska nie jest tam szefem. Po co rzucać się nazwiskiem ludziom w oczy. Tylko szeregowym dyrektorem od szlabanów za więcej, niż 30 tysięcy złotych miesięcznie. To ile musi zarabiać jej samiec alfa? Skoro jego upadły pupil lekarz Kacprzyk kasował tylko w jednym miejscu półtora bańki rocznie. I to są jaja. Będzie dymisja?

Nie sądzę. Bo za chwilę Donald Tusk zostałby po skandalach sam jak jego kolega z Kijowa, współorganizator Kongresu Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. A ktoś musi ogarniać te niechciane resorty.

Zawsze miękki jak filc w starych kapciach wicepremier  Kosiniak-Kamysz wbrew narracji swego rządowego szefa stwierdził nagle, że Zelensky jest winien kryzysu między sojuszniczymi krajami, a jego koledzy z centrali PSLu nader głośno i wyraźnie podkreślają, że do wyborów mimo słabych sondaży pójdą samodzielnie. Nałęcz z 2050 wsypała formację Tuska i Trzaskowskiego ogłaszając rządy betonowego układu żeby tylko w Warszawie. Jej partia nie poprze też zniesienia dwukadencyjności prezydentów, wójtów i burmistrzów bo to kombinuje pośpiesznie koalicjant. Po przegranych wyborach trzeba gdzies się ustawić.

Do czerwonego Leszka Millera, który w kryzysie orderowym stanął po stronie Pałacu Prezydenckiego nie do końca wiedząc, jakim biodrem się ustawić, dobił Włod Czarzasty,  potępiając Zelenskego nie powita oczekiwanych u siebie ukraińskich deputowanych.. Mniej, ale też czerwony Zandberg na nerwowe ruchy marszałka Sejmu i ofertę wspólnej listy na wybory odpowiedział czarną polewką. Zdaniem lidera RAZEM stare komuchy już wybrały przyszłą ścieżkę łącząc się z Tuskiem. Generalnie polskie elity polityczne czują jak wilk odstrzelenie za przeproszeniem diupy, że i tak wątpliwa przyjaźń polsko-ukraińska legnie w gruzach. Tak jak piarowe sukcesy potomków OUN i UPA na dnierprowskim froncie.  

Dzieje się dziś to o czym piszę na S24 od kilku lat wieszcząc, że kolejne wybory wygra ten, kto wykurzy miliony ukraińskich uchodźców z polskiej ziemii. Szykuje się mało przyjemna agonia starczego układu POPIS z metryką 1989 zafundowaną przez dwóch generałów Stanu Wojennego. Przy nich Zelensky przypomina Hitlera, a polityka Kijowa to jak żądanie Korytarza w czasach ministra Becka. Od czterech lat okleja nas otwartymi granicami piąta kolumna.Nie sądzę, żeby nas bronili przed Rosjanami.

Trzeba mieć nie lada wyobraźnie, żeby utuczyć w narodzie przekonanie o budowie wielkomocarstwowej Polski rękami naszych braci i sióstr zza wschodniej granicy. Tego Kaczyńskim konkurencja nie zapomni. Bez względu na funkcje i epolety bardziej realny wydaje się Karol Nawrocki  i grupa jego świeżych w odbiorze doradców. Wschodzący target wyborców woli też obydwie Konfederacje i lewicowych piętaszków Zandberga. Zachowali rozsądek i umiar, który się opłaci. Bo prezydent zdecydował w sprawie orderu i rozegrał temat tak, żeby polityczni antagoniści mieli czas upubliczniać swoją filozofię. A Zelensky wytrzeźwieć. Nikt poważny w Polsce nie wierzy w jakieś gospodarcze frukty polskich firm w ukraińskiej odbudowie. Chyba, że ktoś lubi kłopoty. Rząd próbuje być jak to mówią Kaszubi jedną dupą na dwóch weselach i śliniąc się jak poseł Pępek udaje kreując jakieś historie o migach i dronach, że jest twardym graczem.  Rzeczywistość jednak tego nie kupuje.

Tymczasem radziłbym Nawrockiemu, żeby Pałac kompletnie ignorował cokolwiek by pierło z Kijowa. Ukraińcy regularnie chcą jawić się ofiarą. Tak jak Bandera i UPA wojownikami niezłomnymi. Premier Tusk to akceptuje. Szkoliło ich przecież SS oraz Wehrmacht.


Wieloletni dziennikarz śledczy, zawodnik i trener pływania oraz triathlonu / od 1997/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka