krzysztof mielewczyk krzysztof mielewczyk
204
BLOG

CZY LESZEK MILLER WYPRZEDZA EPOKĘ ?

krzysztof mielewczyk krzysztof mielewczyk Polityka Obserwuj notkę 6
Czerwony premier udzielił wywiadu telewizji prezydenta Nawrockiego. Potwierdził poglądy całkowicie oderwane od starych kolegów trzymających dziś resztki zwolenników generałów. Miller nie ma wątpliwości narastającego zagrożenia dla Polski nadchodzącego z Ukrainy.

Nie można udawać, że banderyzm na Ukrainie nie jest ideologią państwową – powiedział w programie ,,Na linii ognia,, Wpolsce24.tv jeden z najbardziej jaskrawych symboli władzy czasów stanu wojennego i demontażu narodowej gospodarki przełomu lat 90ych i 2000ych, jako premier rządu. Ostatni skandal z uchwaleniem we Lwowie 2027 rokiem UPA i najbardziej krwawych dla Polaków banderowców przez lata znamionowało wzrastające epatowanie tym zbrodniczym nacjonalizmem w mieście, które ma podpisane partnerstwo z siedmioma polskimi, tym królewskim Krakowem – zwraca uwagę Miller wskazując min na monstrualny pomnik Bandery w centralnym punkcie Lwowa. Zdaniem ekspremiera samorządowcy tak jak stołeczne elity pochylały głowy nad rozlewającą się kpiną z zadanej przez siebie martyrologii Polaków, Żydów, Ormian i ludzkich w odruchach solidarności z ofiarami Ukraińców.

Leszek Miller podziela opinię, że taki naród nie zasługuje dziś na żadne współczucie i pomoc, której skalę rządząca Koalicja utajnia. Mówi to w kontekście żałosnego w trybie i realiach procesu ekshumacji naszych ojców, dzieci i matek z Wołynia. Przestrzegł przed kryminalnymi skutkami zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej, która przy obecnej postawie naszego państwa ma wielkie szanse stworzyć ukraińską kolonię przemocy i nielegalnego handlu bronią. Z drugiej strony Miller nie ma wątpliwości, że to co dziś dzieje się we Francji i Włoszech z migrantami będzie kalką w Polsce, jeśli nie wykażemy radykalnej postawy w swojej obronie. 

Najpiękniejsze i najbardziej oczywiste Leszek Miller zostawił na finał wywiadu. Zganił rządzącą Koalicję za konflikt z Pałacem. W głównej roli prowokatora wskazał marszałka Czarzastego, więc swojego kolegę z czasów młodzieżówek studenckich i rządów Ordynackiej i Kwaśniewskiego. – Czarzasty powinien kontrolować rząd jako marszałek Sejmu, a zajął się weryfikacją działań prezydenta, do czego nie jest uprawniony. To pokazuje, że nie ma możliwości harmonijnej współpracy /…/ - cytuję. Gdybyż Miller swą jasność ujawił u progu grudnia 1981ego…

O tych wszystkich grzechach suchego drzewa obecnej władzy i zastanawiającej miłości do historycznych wrogów pisałem na S24 częściej, niż Leszek Miller chodzi na spacery z wnuczką. Wieszczyłem też, że od pewnego czasu ugniata ciasto do wyborczego wypieku partii Razem Zandberga. Nawet przytaczany wywiad sprzęga się z ogłoszeniem początku kampanii tej formacji wraz ze zmianami w statucie dla uniknięcia chaosu w utrwalaniu sylwetki lidera. Równoważnik w powyborczym parlamencie na lewicy starych komuchów oraz dzieci synagogi i zbliżenie tych drugich w relacjach z Nawrockim buduje śmiałą jak na Polskę, ale sprawdzoną już w politycznych układankach symbiozę skrajnych lewicy z prawicą. Leszek Miller nie siedzi w kapciach na nocniku przed telewizorem patrząc z zachwytem na świeżą partię pampersów. Po sukcesach niemieckiej Afd i jej pierwszych koalicjach w landach za rok śmieszny miłośnik mąki w nosie Macron i lejowaty wyglądem zblazowany loczek z Hiszpanii będą zastąpieni populistami – jak zwykł mawiać obecny duchowy i sprawczy przywódca narodu znad Wisły, donieckoberlińkobrukselski kalif Tusk Donald, chyba na drugie ma Władimir, Omar albo Szarif. Zadzwonię do Hollywood, najwyżej mnie poprawią. 


Wieloletni dziennikarz śledczy, zawodnik i trener pływania oraz triathlonu / od 1997/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka