Każdy człowiek na tym padole się zjawiając, ma tak zwane różne możliwości, więc niektórzy wypruwają sobie żyły na fejsgłupie czy innym świrterze, aby atencję zdobyć gawiedzi, zwanej "znajomi i przyjaciele", inni zaś faktycznie morderczo w każdym aspekcie dążą do tego, by stać się tak zwanym "celebrytą", co się kończy różnie, w zależności od psychicznej odporności delikwentów, czy delikwentek, skłonności do używek und szybkich samochodów, a u "celebrytów" płci męskiej do wabienia w swe przywiędłe ramiona i lędźwie tak zwanych "Wnuczkożonek" *.
Nie wiadomo dlaczego owe towarzystwo tak się jawi atrakcyjnym, bo przecież mówiąc szczerze, niezwykle rzadko się zdarza, aby osoba "celebrycka" miała spokojne i szczęśliwe życie, bez nękania siebie w temacie, że trza więcej, lepiej, bardziej i spektakularniej, bo wataha wilków i młodych wilczyc już za rogiem się czai, aby dorwać, zniszczyć, wypchnąć poza zasięgi, więc się zaczyna dla "celebryty" walka o ogień na poziomie neandertalnistycznym, z elementami sadomaso.
W ten deseń Kobieta Kula, po napisaniu najdłuższego zdania w języku polskim**, stając perwersyjnie w szranki z Nieboszczykami - Tuwimem Julianem i Słonimskim Antonim, po konsultacjach z Marianem Karzo, postanowiła sama sobie przyznać Odznaczenie za swe literackie performancjonistyczne arcydzieło pornografrazeologiczne, zboczone poetycko oraz lingwistycznie, a swe Dane Osobowe pozostawiając ukryte, by splendoru nie zaznając, doznawać spokoju od sławy i poklasku, tym bardziej, że tak, czy owak już dawno temu zostawszy Kobieta Kula docenioną przez znamienity autorytet, takimi oto słowami :
"Szanowna Pani!
Nie jestem krytykiem literackim, trudno mi więc sporządzić fachową recenzję. Nie mam natomiast wątpliwości, że ma Pani świetny słuch językowy, że chwyta Pani wszystkie zgodne i niezgodne z normą niuanse polszczyzny I chwała Pani za to! Proszę z tego typu pisania nie rezygnować!
Pozdrawiam Panią najserdeczniej i z wyrazami szacunku pozostaję.
Jan Miodek
(30.01.2015)"
Ważne są komplementy innych ludzi, ale nie powinny one być nadrzędnymi, bowiem nie rozchodzi się o to, by jawić się cudem dla innych, ale o to, by być cudem dla siebie. Tylko wtedy cud życia jest prawdziwym.
)* @Kopyrajt by Hanna Bakuła
) **
Dlaczego powstało najdłuższe zdanie w języku polskim, przeze mnie napisane :
https://www.salon24.pl/u/karzo/1449207,frelka-z-hajduk


Komentarze
Pokaż komentarze (18)