kokos26 kokos26
48
BLOG

Zasponsoruj sobie komucha

kokos26 kokos26 Polityka Obserwuj notkę 16

Informacja o śmierci Thomasa Doerfleina, opiekuna niedźwiadka Knuta z berlińskiego zoo przypomniała mi to całe sympatyczne zamieszanie i milionowe rzesze turystów, jakie wówczas pielgrzymowałyby podziwiać osieroconego malca. Czy to deszcz i słota, piękny słoneczny dzień, albo mroźny wieczór, tłumy oczekiwały cierpliwie na spektakl wystawiany dwa razy dziennie.

Thomas Doerflein wyprowadzał na wybieg puszyste stworzenie i dokazywał z nim ku uciesze tłumu. Do ogrodu zoologicznego płynęły list, rady, pozdrowienia, czeki i drobniejsze datki. Zapanował istny szał popularności Knuta. Co bogatsi obywatele zabiegali o wyłączność na sponsorowanie malca.

Zwiedzając polskie ogrody zoologiczne,  również przy niektórych wybiegach i klatkach widnieją tabliczki z informacją, że dajmy na to tego pawiana, szympansa, jeżozwierza czy hipopotama sponsoruje taki, a taki wrażliwy obywatel. Przy naszej mizerii budżetowej jest to jakieś rozwiązanie.

Wczoraj u Pani redaktor Moniki Olejnik wystąpił Jerzy Urban deklarując chęć wypłacania generałowi Jaruzelskiemu tej części emerytury, jaką odbierze mu Sejm RP. Myślę, że łebski chłop, jaki jest z Urbana, znalazł salomonowe rozwiązanie tego od dwudziestu niemalże lat nierozwiązywalnego problemu. Dzisiaj sytuacja w końcu pozwala na przeprowadzenie akcji na wzór tych z ogrodów zoologicznych. Porozumienia z Magdalenki i okrągłego stołu doprowadziły do tego, że klasa polskich posiadaczy już tak okrzepła, że stać ją na wzięcie pod opiekę całą tą komuszo-esbecką menażerię. Zwłaszcza, że dziwnym zbiegiem okoliczności ci najwięksi beneficjanci przemian to wyjątkowi wrażliwcy i miłośnicy właśnie tej szczególnej, szykanowanej przez państwo grupy.

Rozumiem, że Urban jako pomysłodawca ma prawo tak zwanego pierwokupu i jak najbardziej należy mu się ta perełka w postaci generała Wojciecha Jaruzelskiego, który po odpowiedniej obróbce medialnej ma szansę stać się polskim Knutem. Myślę, że i dla pozostałych tuzów finansowych pozostało jeszcze sporo atrakcyjnych okazów. Agora mogłaby wziąć na garnuszek „człowieka honoru” Kiszczaka. Ryszard Krauze zaopiekuje się Siwickim, Kulczyk Tuczapskim. Starak dofinansuje pluton ZOMO z „Wujka”, a Zygmunt, czterech nazwisk, Solorz zadba o Płatka, Pietruszkę i Piotrowskiego, jeśli tego ostatniego, co niewykluczone nie zdmuchnie mu sprzed nosa znowu Jurek Urban.

Niepokoi mnie jednak pewna drobna rzecz.

Dlaczego ustawodawca i rzesze wybujanych kombatantów nie pomyśleli o tych zapomnianych bohaterach, którzy dziś żyją często za niecały tysiąc złotych?

Może i po tej stronie barykady znajdą się jacyś wspaniałomyślni sponsorzy, opozycjoniści, którzy nie obrośli za bardzo w pychę i tłuszcz? Co na to Panowie Wałęsa, Borusewicz, Czuma, Niesiołowski, Frasyniuk, Komorowski i cała reszta?

Jak komuchów stać na taki gest, to może i was?

Mieszkam w Częstochowie i podczas ostatniej niemal półmilionowej pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja na Jasną Górę widziałem matkę księdza Jerzego Popiełuszki w skromnej chuścinie i jakimś starym paletku.

No, więc, który pierwszy z bohaterów dawnych lat?

kokos26
O mnie kokos26

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka