kokos26 kokos26
21
BLOG

U Michnika bez zmian

kokos26 kokos26 Polityka Obserwuj notkę 13

Wiedza, erystyka, erudycja to cechy, które ponoć powalają przeciwników Michnika. Jeżeli ktoś jest jego zajadłym  krytykiem to kierować nim musi oczywiście jakaś zawiść, kompleksy i zazdrość. Michnik po raz kolejny zachwycił i uwiódł część Polaków wczorajszym wywiadem z Tomaszem Lisem.

Tylko, że gdyby wycisnąć tak jak mokrą ścierkę te wszystkie błyskotliwe riposty, argumenty nie do odrzucenia, opakowane w czystą troskę o Polskę, to pozostaje sam fałsz, zakłamanie, obłuda i pokrętna manipulacja.

Michnik mówi, że w 1989 roku chciał, aby wszyscy, którzy chcą dobra Polski włączyli się w pracę dla ojczyzny bez względu na to skąd przychodzą. Tym tłumaczy swoją pobłażliwość i flirt z Jaruzelskim i Kiszczakiem, których uważa za wielce zasłużonych dla narodzin polskiej demokracji. Jednocześnie zapomina, że tego prawa odmawiał „antysemitom”, „nacjonalistom” i „fundamentalistom katolickim”. Zapomina również, że etykietowanie tymi epitetami zmonopolizował niemal zupełnie, a koncesje na ten proceder przydzielał według własnej oceny różnym swoim sługusom, którzy wyrastali dzięki temu na wielkie autorytety.

Spod maski wielkiej miłości do wszystkich, tolerancji i patriotycznej troski wyziera jednak wielka nienawiść Michnika do Kaczyńskich i dzisiejszego IPN-u. Twierdzenie, że jego negatywny stosunek do tej instytucji był zawsze taki sam, to kolejne łgarstwo.

IPN Kieresa był przecież „cacy”, kiedy ruszyła akcja Jedwabne. IPN był w porządku, kiedy włączył się ochoczo w podłą kłamliwą prowokację Gazety Wyborczej wobec Jana Kobylańskiego.

IPN stał się „Be”, kiedy zaczął domagać się ekstradycji Heleny Wolińskiej i Stefana Michnika, komunistycznych morderców sądowych. IPN stał się prywatnym wrogiem redaktora Michnika, kiedy opublikował prawdę o Ozjaszu Szechterze, jego ojcu, który z determinacją walczył o zlikwidowanie Państwa Polskiego w szeregach finansowanej przez sowiety Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy.

Michnik od lat prowadzi swoją prywatną wojnę pod fałszywym sztandarem demokracji, wolności i wybaczania wszystkim tym, których on sam wskaże, jako godnych takiego aktu. Jednocześnie dysponując zaciężna armią „autorytetów” większych i mniejszych zwalcza w podły sposób wszystkich tych, których ogłosi swym nieomylnym głosem, jako wrogów postępu i szkodników.

Do napaści, krytyki i nawoływania do likwidacji IPN-u radzę naczelnemu GW używać swoje wypróbowane ogary. Występowanie w tej sprawie osobiście może wyglądać na obronę swoich wstydliwych rodzinnych tajemnic.    

kokos26
O mnie kokos26

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka