Warszawa, 10 sierpnia 2009 r.
Komitet Obrony Wiary
i Tradycji Narodowych
„Pro Polonia”
Polesie 14; 09-130 Baboszewo
Adres tymczasowy:
Marian Brudzyński
Radny Województwa Mazowieckiego
Pl. Bankowy 3/5
Jacek Kozłowski
Wojewoda Mazowiecki
Szanowny Panie Wojewodo,
W dniu 20 lipca 2009 r., wnieśliśmy o unieważnienie zgody na organizację koncertu Madonny, wydaną przez Prezydenta m.st. Warszawy. W dalszym ciągu nie wiemy, jakie jest Pana stanowisko – my przynajmniej nie otrzymaliśmy odpowiedzi – a wokół koncertu trwa coraz bardziej skandaliczne postępowanie urzędników.
Przestrzegamy Pana, iż według dostępnej nam wiedzy, urzędnicy w zakresie koniecznych czynności wynikających z prawa budowlanego oraz przepisów o bezpieczeństwie imprez masowych łamią prawo, mataczą, a nawet wypełniają szereg czynności za organizatorów koncertu.Jak to się ma do butnych pism jakie otrzymujemy z warszawskiego ratusza, w których pouczani jesteśmy o konieczności literalnego traktowania prawa?!
Standardy urzędników, z jednej strony obojętnych na argumenty katolików i obywateli w sposób szczególny przywiązanych do swej Ojczyzny – a z drugiej – spolegliwych wobec braku profesjonalizmu, nieudacznictwa i ignorancji międzynarodowej korporacji wspartej przez Ambasadę Amerykańską – świadczą co najmniej o ich złej woli.
Informuję Pana, że wiedzę swoją opieram na wiadomościach zebranych od urzędników, którym etyka zawodowa nie pozwala się pogodzić ze skandalicznymi wydarzeniami toczącymi się wokół koncertu w ciągu ostatnich dni. Tę wiedzę co do standardów panujących w Ratuszu jednakże przekazuję instytucji będącej najbardziej do tego przygotowanej merytorycznie, a mianowicie kieruję zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Nie wiem, co będzie lepszą wiadomością po skończonym postępowaniu: czy to, że doszło korupcji, czy też to, że mamy wśród instytucji podległych Prezydentowi m.st. Warszawy z kompletną anarchią…
Panie Wojewodo,
Władze samorządowe i instytucje państwowe, które wydały stosowne pozwolenia lub uczestniczyły pośrednio w wydaniu tych pozwoleń muszą być traktowane jako współuczestniczące i współodpowiedzialne. Proszę zwrócić uwagę na jakże skandaliczną dzisiejszą wypowiedź p. Marcina Szyndlera z Komendy Stołecznej Policji, czy piątkowe oświadczenie komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej z której wynika, że on tylko dla Madonny robi pewne wyjątki…
A gdzie troska o bezpieczeństwo uczestników? Prosimy o podjęcie przez Pana Wojewodę stanowczych działań, aby nie doszło do takiej sytuacji, że dopiero interwencja ministra Grzegorza Schetyny przywróci powagę prawa – podobnie, jak to się stało z niewpuszczeniem na terytorium Polski ukraińskich faszystów – Czy warto jednak robić to, w ostatniej chwili w atmosferze skandalu?
Marian Brudzyński
Przewodniczący Komitetu Obrony Wiary i
Tradycji Narodowych „Pro Polonia”


Komentarze
Pokaż komentarze