53 obserwujących
285 notek
300k odsłon
  1208   4

Lewackie unijne targowisko dało głos w rocznicę zamordowania bł. ks. J. Popiełuszki

Wczoraj mijała 37 rocznica zamordowania przez komunistów bł. księdza Jerzego Popiełuszki. W tym samym czasie w Europarlamencie odbywał się swoisty lewacki sabat nad Polską.

Szkoda czasu na kolejną analizę wypowiedzi tych kłamców i manipulatorów, zwolenników tupeciarskich oszczerstw, propagatorów demonicznych obyczajów i niszczycieli cywilizacji łacińskiej.

W większym stopniu zasługują na uwagę przyczyny tak dramatycznego cofnięcia się Europy w jej rozwoju kulturowym.

Gdy 40 lat temu wprowadzono w Polsce stan wojenny, setki tysięcy Europejczyków solidaryzowały się z nami i pomagały materialnie, politycznie i duchowo, a także wspierając psychicznie.

Gdy esbecja zamordowała ks. Jerzego Popiełuszkę,  nie tylko byliśmy wstrząśnięci bestialstwem zbrodniarzy, ale i wykazaliśmy najwyższy poziom moralny nie zniżając się nigdy do odwetu na bandytach. Chcieliśmy tylko sprawiedliwości.

Pamiętam pogrzeb księdza, na który przyjechaliśmy z przyjaciółmi z poznańskiego  hotelu asystenta. Jednym z naszych sąsiadów był późniejszy ks. Roman Kneblewski. W Warszawie dziesiątki tysięcy ludzi pod kościołem św. Stanisława Kostki manifestowało w wielkiej powadze ból, patriotyzm i solidarność. Tam naprawdę czuło się, czym jest polskość i polski katolicyzm. Kto tego nie docenia, nic nie rozumie z ducha narodu.

Minęły dziesiątki lat i Polacy zatracili wiele z tamtych zachowań i wartości. Zostaliśmy oszukani i podzieleni przez wielu polityków krajowych i zagranicznych, w tym Unię Europejską. Przynależność do niej była dla wielu nadzieją, choć miała być przede wszystkim - jak zobowiązywał św. Jan Paweł II - zadaniem. Zadaniem budowy europejskiej wspólnoty o chrześcijańskich korzeniach.

Niestety, Europa podryfowała w kierunku nakreślonym przez lewaków i chciwych liberałów. Antychrześcijańscy eurokraci opanowali większość struktur i narzucają fatalną politykę gospodarczą, walczą z prawem naturalnym i suwerennością państw - członków Unii. Zaczęliśmy im zbyt mocno ulegać, licząc - naiwnie - na korzyści materialne.

Najwyższy czas przestać liczyć na kompromisy. Z oszustami niczego nie da się zbudować. Polska musi prowadzić suwerenną politykę gospodarczą, chronić swoje zasoby, energetykę i rolnictwo oraz przywrócić troskę o chrześcijańskie wartości w życiu publicznym i prywatnym. Musimy się pozbyć oszukańczych, postkomuszych kadr, niszczących naszą politykę, gospodarkę, administrację, naukę i edukację.

Jesteśmy zobowiązani realizować testamenty pozostawione nam przez św. Jana Pawła II, błogosławionych Stefana kardynała Wyszyńskiego, Jerzego Popiełuszkę i wielu innych.

Inaczej nie będziemy godni powoływać się na naszą historię, tradycję i wolność, okupioną krwią bohaterów i męczenników.

Lubię to! Skomentuj101 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka