56 obserwujących
295 notek
311k odsłon
  2200   5

Arogancka odpowiedź Komisarza Reyndersa w sprawie Turowa

Didier Reynders, komisarz do spraw sprawiedliwości Komisji Europejskiej udzielił aroganckiej odpowiedzi na interpelację europosła Jacka Saryusza-Wolskiego w sprawie kopalni Turów. Odpowiedź ma datę 20 grudnia i następującą treść:


PL E-004477/2021 Odpowiedź udzielona przez komisarza Didiera Reyndersa w imieniu Komisji Europejskiej (20.12.2021)

Komisja przyjęła do wiadomości postanowienie wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wypowiadanie się na temat treści takich indywidualnych postanowień nie leży w zakresie kompetencji Komisji. Polska musi pilnie podjąć działania następcze i w pełni zastosować się do postanowienia w sprawie środków tymczasowych i postanowienia w sprawie kary finansowej wydanych przez Trybunał..

Przypomnijmy, że Europoseł Jacek Saryusz-Wolski przesłał w dniu 30 listopada do Komisji Europejskiej monit w sprawie  interpelacji sygnowanej E-004477/2021. Jak pamiętamy, było to pytanie z 30 września złożone w Parlamencie Europejskim - wymagające odpowiedzi na piśmie - w związku z bezprawnym i bezskutecznym nałożeniem kary finansowej na Polskę przez wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości z powodu niezaprzestania wydobycia przez Polskę węgla brunatnego w kopalni Turów . Treść pytania z 30 września brzmiała:

    "20 września 2021 r. wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości wydała postanowienie w sprawie C-121/21, na mocy którego Polska jest zobowiązana do zapłaty Komisji kary finansowej w wysokości 500 000 EUR dziennie. W swojej wcześniejszej decyzji, wydanej 21 maja 2021 r., wiceprezes zobowiązała Polskę do natychmiastowego wstrzymania wydobycia węgla brunatnego w kopalni w Turowie do czasu wydania prawomocnego wyroku.

    Kopalnia Turów ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski, ponieważ wydobywane tam zasoby zasilają elektrownię produkującą 7 % energii elektrycznej wytwarzanej w kraju, co pokrywa zapotrzebowanie 3,2 mln gospodarstw domowych. Dlatego też chciałbym zadać Komisji następujące pytania:

    1. Czy Komisja uważa, że nakaz wstrzymania działalności takiego strategicznego obiektu energetycznego stanowi środek wpływający „znacząco na [...] ogólną strukturę [...] zaopatrzenia w energię” Polski w rozumieniu art. 192 ust. 2 akapit pierwszy lit. c) Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (w związku z art. 194 TFUE), przez co narusza ten artykuł, zgodnie z którym takie decyzje mogą być podejmowane wyłącznie jednomyślnie przez Radę?

    2. Czy Komisja uważa, że wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości postąpiła zgodnie z zasadą praworządności, kiedy sama oddaliła odwołanie od swojej decyzji i sprzeciwiła się przekazaniu sprawy wielkiej izbie Trybunału, pełniąc w ten sposób funkcję sędziego we własnej sprawie?"

Jak poinformowało biuro europosła, jego pytanie zostało przekazane z Parlamentu Europejskiego do Komisji Europejskiej w dniu 14 października 2021. Zgodnie z artykułem 138 regulaminu Parlamentu Europejskiego: "co do zasady adresat pytania udziela na nie odpowiedzi w ciągu sześciu tygodni od przekazania mu pytania."

Komisja Europejska do dnia 1 grudnia nie przekazała odpowiedzi. W związku z tym, iż regulaminowy termin jej udzielenia upłynął w dniu 29 listopada, europoseł Jacek Saryusz-Wolski przesłał w dniu 30 listopada monit w tej sprawie.

2 grudnia zwróciłam się do polskich służb prasowych przy Parlamencie Europejskim o pomoc w uzyskaniu w Komisji Europejskiej odpowiedzi na następujące pytania:

1.    gdzie i kiedy (do jakich jednostek organizacyjnych KE) zostało przekazane pytanie europosła i jakie czynności w związku z tym pytaniem zostały w tych jednostkach przeprowadzone?
2.    jaki jest aktualny stan sprawy i kiedy można się spodziewać odpowiedzi?

3 grudnia otrzymałam odpowiedź, że służby Komisji Europejskiej przygotowują odpowiedź na zapytanie pana posła Saryusz-Wolskiego, która zostanie wkrótce przekazana”. A ponadto, że:  „zgodnie z zasadami udzielania odpowiedzi na zapytania posłów Parlamentu Europejskiego, do czasu przekazania oficjalnej odpowiedzi Komisja Europejska nie udziela informacji na temat etapu procedowania danej sprawy oraz zajmujących się nią służb Komisji”.

Po upływie kolejnych 2 tygodni w dniu 17 grudnia ponownie skierowałam pytanie prasowe o informację, kiedy Komisja udzieli odpowiedzi na interpelację europosła J. Saryusza-Wolskiego.

20 grudnia otrzymałam wiadomość, iż Sekretariat Generalny Komisji Europejskiej informuje, że „sprawa jest nadal procedowana”.

Oczywiste było, że Komisja Europejska nie dotrzymuje regulaminowych terminów udzielania odpowiedzi na interpelacje europosłów. Nie sposób było też uzyskać informacji jakie służby zajmują się przygotowaniem odpowiedzi i na jakim etapie procedowania jest sprawa.

Z niezrozumiałych powodów Komisja Europejska miała trudność w odpowiedzi na pytanie o kompetencje do decydowania o strukturze zaopatrzenia w energię naszego kraju, mimo że zdaniem europosła Saryusza-Wolskiego jednoznacznie wynika to z Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, zgodnie z którym takie decyzje mogą być podejmowane wyłącznie jednomyślnie przez Radę.

Jednakże jeszcze tego samego dnia odpowiedź została sformułowana. Komisja de facto uchyliła się od odpowiedzi na pytanie polskiego europosła i w pełni zaakceptowała bezprawne działania TSUE.

Nie jest to dziwne, skoro w imieniu KE wypowiedział się komisarz Didier Reynders. We wrześniu 2021 roku  publicznie uzasadniał on wystąpienie Komisji Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji TSUE nakazującej natychmiastowe zawieszenie działalności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

CV Didiera Reyndersa można przeczytać tutaj. Ten belgijski i waloński polityk (prawnik) był m.in.  ministrem finansów w gabinecie Guya Verhofstadta.

W czasie piastowania  stanowiska Komisarza do spraw Sprawiedliwości w KE wielokrotnie krytycznie wyrażał się o działaniach władz krajowych w Polsce i Węgrzech, zarzucając im naruszanie reguły praworządności i działania niezgodne z zasadami państwa prawa, w tym zwłaszcza w zakresie wymiaru sprawiedliwości. Zarzucał również, że Polska podważa zasady funkcjonowania Unii Europejskiej, a władza wykonawcza w tym państwie członkowskim kwestionuje prymat prawa unijnego nad prawem krajowym (źródło: Wiki).

A więc, wszystko jasne.


Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka