Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
97
BLOG

NOBLESSE OBLIGE, ale nie hrabiego.

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 6

No właśnie.

Wmurowanie tablicy było wvbiegiem niehonorowym. Wniesiono ją niejako "wejściem dla słuzby", "kuchennymi drzwiami", a Pan i Pani Prezydentowie Państwa i Miasta nie mieli nawet odwagi, żeby stawić się osobiście, żeby zaprosić godnych gości, żeby swoją decyzję przedyskutować publicznie i z odpowiednim wyprzedzeniem zapowiedzieć (pomijam już, że tablica jest zaprojektowana "z metra", ani brzydka, ani ładna: lekka żenada, ale to problem może najmniejszy).

Motywacje podjęcia owej decyzji wyjaśnia pięknie cytat  (tu swobodny) z wypowiedzi pana zapytanego przez "GazWybor" pod tablicą (w małym wideoklipie/ reportażyku): "chcieliście tablicy, no to macie, i o co chodzi?".

Wniosek: jeśli Prezydent Wszystkich Wykształciuchów mógł utrzymywać do niedawna, że ma jakiś honor, teraz chyba już nie powinien się nim chwalić. Prawda, że honor do Zbawienia potrzebny nie jest, więc z punktu widzenia Najwyższego Dobra pan Komorowski wielkiej straty nie poniósł.

Tym niemniej rzekoma Duma Szlachty Polskiej pokazała dziś, że dewiza: noblesse oblige - w jej przypadku nie obowiązuje. Może dlatego, że w Rzeczypospolitej tytuł hrabiowski nie był ważny. Przywoziło sie go od pludractwa, z zewnątrz. No cóż.  


Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka