Czytamy dziś w „GazWyborze” o zacnej reakcji polskich biskupów ogłoszonej z Jasnej Góry: „Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik powiedział po posiedzeniu Rady Biskupów Diecezjalnych, że problemu krzyża nie można zrzucać na Kościół, bo to jest sprawa, którą muszą rozwiązać ci, którzy ‘są bezpośrednio zaangażowani w sprawę upamiętnienia’ ”
Na tak skandaliczne słowa znalazła się w rządzie, i w „GazWyborze” natychmiastowa sankcja. „Graś: „Kościół od problemu Krzyża nie ucieknie” (uwaga: ta dość bezczelna zajawka, jak zauważyłem, już znikła z czołowej winiety www. „GazWyboru” - to bodaj stała praktyka dawania wcześnie rano ostrzejszych komentarzy i podmianki na inne w godzinach późniejszych; w tej nowej zajawce pojawia się za to dzielenie biskupów na tych i tych złych, z cytowaniem tego, co arcybiskup lubelski rzekł PRZED obradami).
I tenże sam Graś zapowiada, że to była „ostatnia szansa”, by „pozycje Kościoła odbudować” – szansa przez Kościół zmarnowana!
Czyli że owszem, kochamy Kościół, bardzo kochamy, ale co możemy za to, że Kościół sam sobie szkodzi?
Rozumiem jednak też, że mówiąc to Graś rzeczywiście mówił „prywatnie”, odkładając na bok swoją oficjalną funkcję. Pozostaje przypomnieć konsekwencje takiego odłożenia na bok funkcji publicznej, z tradycją sięgającą roku 1655, pozostającej w związku z podobną jak dziś naradą duchownych na Jasnej Górze:
Księżulkowie pójdą na otręby – ja w tym! Kuklinowskiego nie chcą słuchać, posłuchają jego miecza.[...] Po co ci, u licha, z księżmi, nie z wojskowymi trzymać? [...] Parol kawalerski! – odrzekł Kuklinowski – że mówię szczerze, i nie dlatego, że funkcję poselską spełniam. Za bramą już ja nie poseł, i kiedy tak chcesz, to składam dobrowolnie swoją poselską szarżę i mówię ci jak prywatny: kiń do licha tę paskudną twierdzę!
- To waść mówisz jako prywatny?
- Tak jest.
- I mogę ci jako prywatnemu odpowiedzieć?
- Jako żywo! sam proponuję.
- Tedy słuchajże mnie, panie Kuklinowski [...], jesteś szelma, zdrajca, łotr, rakarz i arcypies! Masz dosyć, czyli mam ci jeszcze w oczy plunąć?
[Henryk Sienkiewicz, „Potop”]
Komentarze
Pokaż komentarze (17)