Jak nam prasa donosi, Tusek rozmawiał przez telefon z Putinem; i zapewne właśnie podczas tej rozmowy ustalili, że umowa o tranzycie gazu będzie ważna do roku 2045, a nie do 2019. Ruskie umieścili nius o tym w oficjalnym "dokumencie prasowym" wydanym przez służby Kremla.
Nawet mnie nie ciekawi, czy to prawda, co Ruskie piszą. Ciekawi mnie reakcja polskiego rządu na tę wiadomość. Zdementuje? Potwierdzi?
Poza tym znów trudno komentować.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)