E. KLICH: to Rosjanie
- Informację o tym, że generał Błasik był w kokpicie, dostaliśmy od Rosjan, my tego nie widzieliśmy. Ja ciała generała nie oglądałem, nie wyciągałem z kabiny. To Rosjanie prowadzili analizy, to oni widzieli, gdzie było ciało generała.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
T. HYPKI: to Polacy
To nie Rosjanie mówili, że w kokpicie był Błasik. |||Na wczorajszej konferencji prasowej wojskowa prokuratura, prowadząca śledztwo ws. katastrofy z 10 kwietnia 2010 r., poinformowała, że nie dysponuje opinią jednoznacznie wskazującą na to, że dowódca Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik był w kokpicie Tu-154M. - Głos gen. Błasika rozpoznali Polacy, nie Rosjanie - mówił ekspert. Nagrań słuchali ludzie, którzy generała znali - tłumaczył Hypki.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
EPILOG:
Czy należy przeprosić wdowę po generale Błasiku? - pytał prowadzący program Grzegorz Chlasta. - Za co? - wystrzelił Hypki. - Pani Błasik - jako wdowa - ma prawo mówić różne rzeczy, choć uważam, że nie powinno się jej pozwalać na upublicznianie emocjonalnych wypowiedzi.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - -
PYTANIE EPILOGOWE (retoryczne tylko jak sądzę i nadzieję mam):
Chciałbym wiedzieć (autor blogowy JK), w jaki sposób "nie powinno się jej [=pani generałowej Błasik] pozwalać na upublicznianie emocjonalnych wypowiedzi."?
Komentarze
Pokaż komentarze (14)