Nie było trotylu? czyżby?
Niezupełnie. Z oświadczenia prokuratury [zobacz na Rzepie, TU] wynika głównie tyle, że - wedle dowcipu z serii o radio Erewań - nieprawda jest, jakoby to albo tamto... ale... no właśnie.
"Dopiero badania laboratoryjne będą mogły być podstawą do twierdzenia o istnieniu bądź nieistnieniu śladów materiałów wybuchowych"
Tak, tak. Bo najciekawsze jest zdanie głoszące, że prokuratura nie dysponuje ekspertyzami, bo... są one dopiero sporządzane. Albo to, że informacje Rzepy są "nieprecyzyjne"... Wcześniej czytaliśmy w Rzepie, że to, iż "prokuratura od kilkunastu dni zna wyniki ekspertyz, potwierdziliśmy w rozmowie z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem" . Skądinąd kto inny udzielał informacji - kto inny je zdementował. To też ciekawe.
Dlaczego? Sądzę, iż dlatego, że prokuratura może oficjalnie czegoś nie wiedzieć, a jak może, to oficjalnie nie wie, a w związku z tym niczego mówić nie musi; zatem niby zaprzecza, a raczej nie potwierdza. Więc... być może nie trotyl. Być może nie materiał wybuchowy, tylko coś, co świadczy o wybuchu? Ale nie to, tylko tamto...
Nie mamy pewności, w co gra prokuratura.
Ale zasadniczo istnieją dwie-trzy mozliwości.
1. "Oni" idą w zaparte. Bo wyjścia już nie mają, więc muszą sobie wyjście przygotować: mieć czas na spakowanie walizek, porobienie przelewów na konta na końcu świata. I kupno biletów. A - kto wie, może był i telefon dyscyplinarny od... no właśnie. I to jednak jest bardziej prawdopodobne. Rzepa jako instytucja i Gmyz jako osoba zapewniają o pewnych źródłach informacji. Nie mam, niestety, żadnych podstaw, aby wierzyć prokuraturze. Mam podstawy, aby wierzyć Rzepie. Proszę wybaczyć: tak jest, tak uważam.
2. Albo - jednak - druga mozliwość: zwyczajna prowokacja. Nie dopuszczam bowiem pomysłu, aby Rzepa miała namieszać z własnej chęci i podgrzać temat nieprawdziwy, po to, aby się "pogrążyć". Ten temat został Rzepie podsunięty, sprzedany.
Po co? Po to, żeby - oczywiście - przykryć sytuację. Bo za dużo rzeczy wychodzi na jaw. Za dużo trzeba sie tłumaczyć. Trzeba więc było wymyslić coś tak nieprawdopodobnego, i sprzedać mediom prawicowym - żeby to potem obśmiać, a wówczas lemingi będą skutecznie zaszczepione na szok, który niechybnie nastąpić musi.
- - - - - - - - -
Prowokację węszyło dziś kilka osób, tu piszący też zwracał uwagę na taką właśnie możliwość, łącznie z zaplanowanym działaniem ruskich: TU).
Chciałoby sie śmiać, gdyby to było do śmiechu. Ale nie jest.
Bo zapewne już jutro obudzimy się w kolejnym akcie smoleńskiego dramatu.
A JUZ TERAZ JEDEN ELEMENT - TUTAJ KLIKNĄĆ STARCZY- RZEPA PRZYZNAJE SIĘ DO POMYŁKI W SPRAWIE TROTYLU, ALE NIE DO POMYŁKI W SPRAWIE INFORMACJI. SĄ NA WRAKU ŚLADY, KTÓRE MOGA WSKAZYWAĆ NA OBECNOŚĆ MATERIAŁÓW WYBUCHOWYCH. SZCZEGÓŁY POMIJAM - ZWRACAM TYLKO PONOWNIE UWAGĘ NA TO, ŻE ROSYJSKIE BADANIA TYCH SLADÓW NIE ZAUWAŻAŁY.
863
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)