www Rzepy przed chwilą
www Rzepy przed chwilą
Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
527
BLOG

NIECH MI KTOŚ WYJAŚNI...

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 0

Mętne. Jasne, że mętne. Przynajmniej dla mnie. A jeśli nie, proszę mi to wytłumaczyć.

Hajdarowicz (pod tym nazwiskiem kryje się oczywiście więcej osób i sił) nakazał Gmyzowi ujawnienie Zarządowi Spółki "dokumentów, nagrań i wszeklich materiałów" na podstawie których napisał swój tekst. Zarazem zapewnieając, że jego tajni informatorzy, ujawnieni przezeń Zarządowi Spółki, będą baaaaardzo chronieni.  Gmyz zobowiązał się do ich ujawnienia - i nie dotrzymał. 

Z tego wynika, że Rada Nadzorcza nie porozmawiała z jego właściwymi informatorami, lecz jedynie z osobami, które "wedle wiedzy Rady Nadzorczej" może i
mogły być informatorami Gmyza, lecz zapewne nimi nie były, a jeślinawet były, to się do tego za Chiny nie przyznały. Tak - bo Rada oświadcza, iż ostatecznie Cezary Gmyz "nie przestawił żadnych oświadczeń, stwierdzając, że inormatorzy odmówili złożenia dokumentów".

Nie dziwię się. Czy jakikolwiek tajny informator przystałby na warunki Hajdarowicza? Takie, iżby pisemnie poświadczył, że nielegalnie, wbrew zasadom, które obowiązują go jako pracownika prokuratury,  albo etc etc poinformował dziennikarza Cezarego Gmyza o tym, o czym poinformował? Musiałby na głowę upaść, gdyby coś takiego poświadczył na piśmie i dał gdziekolwiek zdeponować; istnieje zresztą niepisana zasada: nigdy niczego nie podpisuj. To uczynic, oznacza po prostu:
dać się wystawić. 

Co to, dzieci z nas robią, czy jak? Ale jednak nie jestem dziennikarzem, więc może czegoś nie wiem, a jeśli coś jest na rzeczy, proszę mi wyjaśnić. Myślę jednak, że wszystko to jedynie poświadcza, iż Hajdarowicz jest [-]. Nie napiszę, nie należy niektórych rzeczy pisać.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka