www GazWyboru właśnie
www GazWyboru właśnie
Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski
1103
BLOG

pilne: CZEKAM NA DEMENTI PROKURATORÓW

Jacek Korabita Kowalski Jacek Korabita Kowalski Polityka Obserwuj notkę 1

1. Pan Bartosz Wiciński zamieszcza na Salonie 24 notkę, która wystartowała zaraz na górę Strony Głównej. Słusznie. Zamieścił on ją bodaj równolegle z notką GazWybor. Notka Wicińskiego jest bogatsza m.in. o oświadczenie, iż komunikat prokuratury- który cytuje - skonsultowano i uzgodniono z  biegłymi prowadzącymi badania.

2. Czytamy, że biegli etc. zbadali tymi samymi urządzeniami, którymi badali wraka tupolewa w Smoleńsku - jego tupolewa-bliźniaka dostępnego w Polsce. I otóż:

...w niektórych miejscach, wyszczególnione powyżej urządzenia reagowały w analogiczny sposób jak w Smoleńsku, podając sygnały mogące wskazywać na obecność materiałów wysokoenergetycznych, w tym wybuchowych. Uzyskane wyniki nie mogą być traktowane jako podstawa do wydania kategorycznej opinii o obecności materiałów wybuchowych lub wybuchu; są jedynie podstawą do dalszych specjalistycznych badań laboratoryjnych...

3. "W niektórych miejscach"... wiecie państwo, co to znaczy? Tyle, co "gdzieś". A słowo "analogicznie"? To oznacza " w pewien sposób podobnie", ale nie "tak samo". Te słowa mogą znaczyc wszystko. Ale mają tez wywołać wrażenie, że to, co na podstawie przecieków od prokuratorów i zapewne od biegłych napisał w Rzepie Gmyz, to nieprawda. 

4. No to  różni zawodowi - proszę wybaczyć wyrywające się z duszy słowo - kłamcy redakcyjni (czyli pewien rodzaj dziennikarza - nie wskazując palcem) oraz wierna publika GazWyboru wiedzą
już, jaka ma teraz być narracja. A prokurator Seremet może i rozproszył wiszące podobno nad nim czarne chmury.  

5.
Co do mnie jednak, powyższe ogłoszenie prokuratury odbiera jej w moich oczach resztkę zaufania. Prokuratura oświadcza cokolwiek wówczas, gdy już musi, bo nie może inaczej, bo skandal. Wówczas, gdy dementuje, albo kluczy, a nie wówczas, gdy chce ogłosić wyniki badań. I niestety - również dzisiejsze oświadczenie odbieram jako wynik kluczenia. Ciekawe, jak wygląda prawda.

6. No cóż, są sposoby, aby dowiedzieć się, jak wygląda może nie prawda sama, ale przynajmniej - co tak naprawdę myślą o niej biegli i inni prokuratorzy. Jak wiemy, Seremet też wie, że każde jego ustalenie jest  zagrożone ujawnieniem ze strony jego współracowników (no, o ile Wróblewski nie "spalił" swoim oświadczeniem głównego Gmyzowego informatora, a z nim pozostałych i nie zamknął im ust).

7. CZEKAM ZATEM NA jakąś reakcję, najlepiej DEMENTI anonimowych prokuratorów i biegłych.  Najlepiej ustami Cezarego Gmyza, z którym są chyba w kontakcie. Deklaruje, iż będę mu wierzył zdecydowanie bardziej, niż oficjalnym oświadczeniom prokuratury.
- - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - -
- - - - - - - - - - - - -
PS. A tak na marginesie  - jeśli miałoby byc tak, jak... to co po takich urządzeniach? Wybaczyć proszę kpinę, ale może
sprawdźmy w ogóle wszystkie samoloty na Okęciu, albo i w kraju. Bardzo możliwe, że wszyscy siedzimy na trotylu, nie wiedząc o tym. Dalej - apróbki smoleńskie? jak wiemy, są w Rosji; prokuratura pisze, iz "finalizuje" sprawe ich przyjazdu do kraju. Wedle nabytego przez nas doświadzcenia - słowa takie świadcza co najwyżej o tym, że próbki do kraju nie przyjadą przynajmniej przez kilka lat. Obym sie mylił.


Zobacz galerię zdjęć:

notka Wicińsiego
notka Wicińsiego

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka