22 obserwujących
992 notki
426k odsłon
60 odsłon

Anioł doliny - Część V

Zygmunt Jan  Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński
Wykop Skomentuj2

ANIOŁ DOLINY - część piąta
Dział: Kultura Temat: Literatura


Zygmunt Jan Prusiński


ZACZNIJ ZE MNĄ ROZMAWIAĆ


Najlepiej to o miłości
poukładaj jak książki na półce
przybliż się tak blisko
bym mógł usłyszeć twój oddech
pobędziemy dłużej
tylko żeby księżyc nie był zazdrosny
sama wybierzesz czas
kobieto kwiatów i wśród nich
przekaż pocałunek.


1.06.2020 – Ustka
Poniedziałek 11:43




OSTOJA W OBJĘCIACH ISKRY


Mogę cię objąć i z przodu
i z tyłu – a ty w ruchach
tańczących drgaj jak listek
niech czuję ciepło szkliste
tak mało potrzeba odrysować
dwa kształty wtulone więc
korzystaj z uroku wszak
ruch dźwiękami obrasta
jak nieprzytomny ornament
rozleje się barwnie by trwać
na pocieszenie świtu…


2.06.2020 – Ustka
Wtorek 7:03


Czytelnik pisze...

Hati Sławek       2020.08.23; 10:58:48
'niech czuję ciepło szkliste', 'ruch dźwiękami obrasta' - w tych wersach oddajesz wiele, są jak pomost, co wychodzi w głąb słów.





MOJE SŁOWA LECZĄ


Piszę tę książkę o miłości
zapraszam do niej by kochać
intymne światy –
porusz świt opuszkami
porusz świt ustami
nie skąp mi dojrzeć ud twoich
i bioder – skupiam się na sztuce
umiem to czynić jak w malarstwie
dobieram farby uczuć
zamierzam rozszerzać loty w dolinie
byś była szczęśliwa w szczycie impulsu
tak bardzo nagiej i otwartej
zagarnąć nie tylko szept motyla
ale całą twoją przestrzeń…


3.06.2020 – Ustka
Środa 5:19




CHCĘ USŁYSZEĆ TWOJE MYŚLI


Na to czekam w bezwzględnej czułości
jestem po stronie żeby zyskać
w miejscu wybranym
ozdobienie względem czynnej
potrzeby że coś mamy wspólnego
do przekazania o każdej porze
zatem ubierz sukienkę zwiewną
zwołaj przyjemności
nie tylko na łąkach ale i tam
gdzie wiatrak możny stoi
ale i młyn na uboczu
kręci się statecznie jak starzec
lubię te historyczne obiekty
z których w większości korzystają malarze
tak jak ja korzystam z ciebie
malując myśli skryte w pąsowych różach.


3.06.2020 – Ustka
Środa 18:31



Czytelnik pisze...

Hati Sławek      2020.08.25; 09:14:25
'zwołaj przyjemności
nie tylko na łąkach ale i tam
gdzie wiatrak możny stoi
ale i młyn na uboczu' - jakże różne miejsca wybiera Wena by dać się tam odszukać!




NIEDAJĄCA SIĘ PRZEWIDZIEĆ


W bezwolnej ciszy idę twoimi śladami
zapach twoich perfum i bezmiar
kuszę cię potajemnie i czujesz
dotyki światła poprzez moje ręce
czynię to z majestatem względnym
że jesteś mi potrzebna do kochania
jestem mężczyzną z kryształowego sadu
brnąc w głębię nienasyconych dźwięków
pośród piękna kiedy naga oczekujesz
brzmienia w aktach pieszczot
w akacjowym lesie i odbierasz pasmo
słonecznych zawirowań w takcie przeżyć
urozmaiconych polotem miłości
a wdzięczny układ pachnie owocami

jesteśmy zdolni pogodzić tę euforię
wzrastającą słysząc krzyk bielika nad nami.


4.06.2020 – Ustka
Czwartek 4:13



Czytelnik pisze...

Hati Sławek       2020.08.26; 09:12:02
'kuszę cię potajemnie i czujesz
dotyki światła poprzez moje ręce' - i znów przenosisz w poetyckie wizje miłości zmysłowej.




MALUJĘ DLA CIEBIE MÓJ SEN


Nie jest łatwo to wiem
namalować swój sen – podobno
próbowałaś dla mnie też jeszcze
nie dokończyłaś – zaczekam
a ja mam zamiar namalować
powracającego konia z chmur
ze skrzydłami – to Pegaz który
czasem się przyśni nie wiem
o co mu chodzi przecież tworzę
wiersze do książki – przyrzekłem
do jesieni skończę wszystkie sny
namalować bo jesteś aktywna
w miłości – szarpiesz myśli jak struny
w wolnych chwilach tulisz się
do mojego ramienia – nadajesz
klimat zgodnej akceptacji w trakcie
poszumu wiatru w otwartym oknie
przybywam na tym pegazie z doliny
opowiedzieć że jeszcze istnieje
że ta miłość nie zgaśnie ani dzisiaj
ani za sto lat bo niby dlaczego

jeśli uczucie wzmacniam wierszami?


20.08.2020 – Ustka
Czwartek 13:30




PO MALOWANIU JAK PO DESZCZU


Spłynęły farby zasadnicze
gdzie opryskałem w akcie piątym
i tak nastała cisza że zamilkły jelenie
a w sąsiedzkiej sadzawce pokłóciły się
żaby że jednak powinno coś zostać
w niestrudzonym limicie czasu
bo to kolorowy dowód a słowa
przybywają na samą myśl i sterczą kikuty
oblane ołowianym srebrem –
natenczas sztywnieją samoczynnie
zachcianki ułożone na liściach chłodu
wibruje skrzydełkami pożegnanie
Piotra Szczepanika – wczoraj odszedł
na wieki zabrał piosenki poniekąd
miał rację że życie nie kończy się na ziemi
tam też czekają słuchacze na jego liryzm
bo miał taki spokojny głos wręcz doprowadzał
do romantycznych westchnień zakochanych.

W szóstym akcie wybiorę miejsce
spróbuj nago zatańczyć w akacjach…


21.08.2020 – Ustka
Piątek 5:38




SOCZYSTOŚĆ I ZAŁAMANIA

Motto: Prawdziwość polega na tym
że skupiam się nad tobą
jakbyś była fragmentem trawy…


Moje światło to ty
bieli się czystość zaskarbiona
modlitwy zbyteczne nie czynię zła
poniekąd bliskość czuję nawet
na odległość – wiesz co mi potrzeba
tulić się nago do twej nagości
to się samo pisze bez żadnego wysiłku
pióro mnie prowadzi jak dobry
drogowskaz – dlatego trafiam słowami
żebyś czuła się przy mnie bezpieczna
i swobodna o każdej porze kiedy
całuję twe plecy i szyję ukryty jako
duch doliny zwany aniołem –
rozpędzamy wścibskich świadków
wciąż kochając co nam bliskie
niech zabrzmi pieśń Marka Łyżwy…

(Jeśli z ziemi wykopiemy wielki kamień
to niech zostanie będzie nam pod głowę.
Ułożymy ucho posłuchamy co w środku
szumiąca rzeka i stukot końskich kopyt).

- Roztaczaj nade mną swój urok
chcę głaskać nie tylko z zewnątrz...


22.08.2020 – Ustka
Sobota 10:20

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura