Zygmunt Jan Prusiński
MAŁPY MIAUCZĄ BLUESA
Rysunek kaleki, bez koloru.
Na mojej prowincji
małpy miauczą bluesa.
Gram im na organkach
w tonacji C-dur...,
kora złazi z drzewa.
Dziadek Piłsudski by się załamał,
poeta Norwid popełniłby samobójstwo.
Mewy wkurzone na te małpy,
więcej czasu spędzają na plaży.
Jeśli chcecie szukać Polski,
to nie tu bo jej nie ma.
Tu czerwone dzieci i wnuki,
sami nie rozumieją mojej baśni.
Na pewno jest narodowy blues -
jest też ziewanie w gęstej mgle.
8.12.2009 - Ustka


Komentarze
Pokaż komentarze