Z AUTORSKIEGO DZIENNIKA
TRZYNAŚCIE LAT TEMU !!!
Dzisiaj (10 LIPCA 2007) mija mi trzynaście lat, jak powróciłem z emigracji politycznej (na łono Ojczyzny po trzynastu latach spędzonych w Wiedniu) do USTKI !
Poznałem przez 13 lat życie tam i przez 13 lat życie tu... Nie będę opisywał tych różnic, bo różnice są i będą zawsze, dlatego Europa Zachodnia różni się od Europy Wschodniej, choćby i z tego względu, iż w tamtej Europie nie było "kultury stalinowskiej" i póżniejszych po kolei sekretarzy z Kremla - którzy chętnie w planach chcieli zaszczepić swoją kulturą całą Europę aż po Atlantyk. Komu to dziękować, to nie wiem w imieniu zachodnich społeczeństw. Ale tamte społeczeństwa, prócz oczywiście DDR-u, miały inne problemy od naszych problemów codziennych. Tam, lud pracujący i także lud na zasiłkach miał jedynie problem, gdzie udać się na urlop. Tak. My za to kołysaliśmy się niczym "manekiny na wietrze", jak żyć pod parasolem okupanta !
Trzynaście lat życia w Wiedniu i trzynaście lat życia w Ustce, to tak jakbym żył na dwóch różnych planetach. A w tym wszystkim (chorobą powszechną w powszednie dni) jest różnica obowiązków i podstaw urzędnika tam i tu. Zastanawiam się, czy w Polsce można żyć bez urzędników. Bo gdyby można było, to wówczas - dla mnie - Polska by była RAJEM ! Zastanówmy się, w PRL-u cwaniacy towarzysze darli mordy propagandowo, że: "Służba Zdrowia jest za darmo"! "Oświata jest za darmo"! Znaczyłoby to tak, że "sekretarz PZPR" płacił z własnej kieszeni, nie z kieszeni podatników. Więc jeżeli płacił ze swojej kasy, to można przypuszczać że Służba Zdrowia i Oświata była darem, podarunkiem, że my wszyscy ludzie od 1945 do 1989 byliśmy zwolnieni z tych opłat. Ale zastanawia mnie to, że w Austrii nie było bolszewika z Kremla, i tam faktycznie nikt nie darł gęby, że Służba Zdrowia jest za darmo, bo była ale kosztem wszystkich podatników. Jest w Wiedniu szpital w drugiej dzielnicy że można było się leczyć nie płacąc od siebie ani jednego grosza. Dla historii, "Grosz" był także monetą w Austrii. To znam z autopsji, kiedy był u mnie śp. Stanisław Piotrowski i leczył się tam na choroby żołądka i wątroby - nie pracując ani jednej minuty w Austrii. Jaka zatem była ta podła czerwona propaganda komunistów sowieckich i komunistów polskich w kraju, tak zniszczonym przez ostatnią wojnę - spowodowaną nie przez Rosjan i Niemców. Tu przysłużyli się "Indianie"!!! Proszę zajrzeć do literatury faktu, do opisanych stron na Internecie. Jest jedna nacja która chce zarabiać na wojnach kosztem cywilnych ludzi...
Może inny obrazek: Jadąc tamtego dnia, przypominam, 10 Lipca 1994 roku (w ramach przesiedlenia) przez Gdynię do Ustki, nie mogłem się nadziwić, jacy to POLACY są przedsiębiorczo inteligentni. Ile życia w nich i rozpędu... Dosłownie setki pozawieszanych tablic, gdzie tylko się dało, na słupach, na drzewach, na dachach, no las informacji i reklam własnych firm prywatnych. To cieszło, radowałem się, iż mój NARÓD chce żyć, wreszcie czy nareszcie chce żyć. Produkcje i hurtownie. Zakłady jednoosobowe i rodzinne. Praca huczała na strony. Dziś tego nie ma, jest cisza a w ludziach pustynia... I kto zawinił ? URZĘDNICY państwowi; teraz się mówi, urzędnicy publiczni. Może, z tego "lasu" zostało tam w Gdyni "trzynaście" firm... Zanik w tak krótkim czasie firm małych i średnich doprowadzili urzędnicy każdych z nich, właścicieli do bankructwa.
Jeszcze raz powtórzę, bo gdzieś tu na "Forum Ustka" pisałem:
NAJWIĘKSZYM ZBRODNIARZEM po roku 1989 jest ZUS: ZAKŁAD UBEZPIECZEŃ SPOŁECZNYCH!!! To oni, ta cała "śmietanka towarzyska" powinna iść pod sąd wojskowy, narodowy sąd ! Wystarczyła jedna dekada, żeby zniszczyć doszczętnie nadzieje NARODU POLSKIEGO, by nie istniały usługi, handel, hodowla, rzemiosło i przemysł małych i średnich przedsiębiorstw. KARA ŚMIERCI dla prezesów ZUS, taki powinien być wyrok. Ale ja proszę Państwa znam przyczyny, powstałe już w roku 1946, to "RAPORT JAKUBA BERMANA"! Można to czytać, napisać to hasło na klawiaturze komputera i do znoju czytać tę czytankę.
Z okazji mojego drobnego i osobistego święta, że dzisiaj w dniu 10 LIPCA 2007 roku mija 13 lat życia już w innej okupacji, a ta "wolność" i "demokracja" jest jedynie p a p i e r k o w a, życzę moim POLAKOM siły ducha; "JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA"!!!
Zygmunt Jan Prusiński
(narodowy poeta)
Ustka. 10 lipca 2007 r.


Komentarze
Pokaż komentarze