Gość w Saloniku Ciszy i Poezji
Gospodarz - Zygmunt Jan Prusiński
Jak agent z agentem
"Profesor Jan Barcz, Adam Daniel Rotfeld oraz Andrzej Skąpski, którzy wypowiadali się w sprawie zbrodni katyńskiej z pozycji „nie drażnić Rosji”, w czasach PRL zostali zarejestrowani jako tajni współpracownicy służb specjalnych PRL. Tak wynika z dokumentów SB znajdujących się obecnie w IPN.
Jan Barcz, były ambasador Polski w Austrii (1995–1999), szef gabinetu politycznego szefa MSZ Władysława Bartoszewskiego (2000–2001), pracownik Państwowego Instytutu Spraw Międzynarodowych kilka dni temu w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” stwierdził: „Gdyby spojrzeć skrupulatnie na definicję zbrodni ludobójstwa, to zapewne Stefan Niesiołowski ma rację, że Katyń nie był ludobójstwem”.
Jan Barcz został zarejestrowany przez wywiad PRL jako kontakt operacyjny „Jaksa”. Odręcznie napisał i podpisał zobowiązanie: „Deklaruję swoją pomoc Polskiej Tajnej Służbie Wywiadowczej i zobowiązuję się do zachowania tego faktu w tajemnicy, również w stosunku do najbliższej rodziny".Jan Barcz”.
Więcej w Gazecie Polskiej i niezalezna.pl
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/25195
2010-02-09 08:02
PRAWDZIWY POLAK
Prawdziwy Polak pierdzi z opóźnieniem
o świcie, i tak delikatnie i cicho,
żeby sąsiedzi spokojnie dospali święta.
Wybryk łucznika beż łuku i strzały,
ale celuje na gałęzi złotego wróbelka.
Gdyby jeszcze był namalowany
przez Picassa z gałązką w dzióbku !
A tylko z kałuży twarz bohatera wypływa...
27.12.2009 - Ustka
_____*****_____
BOŻKOWIE KOMUNIŚCI WRACAJĄ Z GÓR SKALISTYCH
Motto: Kto z komunistów będzie prezydentem ?
Ustawiają się w kolejce,
każdy zacny i zasłużony
dla matki PZPR.
Od 20 lat szukam po piwnicach
tego czerwonego sztandaru -
przecież ostatni sekretarz Rak
nie zabrał do grobu.
Zarzy się cieniutkie światło,
mgła opadła jak poniektórym
towarzyszom z NKWD i UB,
ale to nic jest inna bajka...
Powracają sekretarze z Gór Skalistych
o mandat prosić pasterzy owiec.
22.02.2010 - Ustka
_______________Zygmunt Jan Prusiński_______________


Komentarze
Pokaż komentarze (2)