w ramach porannej kawki sprawdziłem sobie parę faktów.
I wynika że nasza wyspa ( min Wzrostowskiego - za ZZ) nie jest już tak wspaniała
a) oprocentownaie obligacji wieloletnich - należymy do grupu państw o najwyższym koszcie pozyskania kapitału ( wysoka inflacja \ mała wiarygodność) w zaszczytnym towarzystwie Bułgarii i Estoni mi.
http://epp.eurostat.ec.europa.eu/guip/introAction.do?profile=cpro&theme=eurind&lang=en
b) mimo braku (?) programów wspierających koniunkturę deficyt sektora publicznego jest wsród kilku najwyższych - razem z Węgrami i Francją
http://epp.eurostat.ec.europa.eu/guip/mapAction.do?mapMode=dynamic&indicator=tsieb080#tsieb080
Szczerze powiedziawszy mam nadzieję że może progi ostrożnościowe uda się obronić - i że pod koniec kampani prezydenckiej strategia nic nie robienia pokaże nawet tym mniej kumatym słabość merytoryczną tego rządu.


Komentarze
Pokaż komentarze