Ciekawe że cała sesja to jednostajny zjazd w dół. Na ale skoro największa gospodarka świata w maju ( czyli wiosną ) jest w stanie wygenerować 20tyś miejsc pracy ( sektor prywatny - państwowego nie ma co liczyć bo to głownie rachmistrze spisowi) to coś nie tak jest z tym odbiciem.
Do tego Orban pojechał po całości - ciekawe dlaczego - pewnie jedną z przyczyn jest to że zawsze dobrze zwalić jak najwiecej ( słusznie w tym wypadku) na poprzedników. I teraz albo default albo Komisja pomoże ( znów0
Robi się ciekawie - chyba przyjdzie mi załować że nie kupiłem zielonego papieru toaletowego bo zaczyna rosnąć jak jego szary odpowiednik w stanie wojennym.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)