No i znacznie lepiej - w końcówce 4 seta nawet rewelacyjnie. Przedewszystkim mieliśmy opcję na trudne piłki ( Kurek a potem takze Kubiak wreszcei Jarosz ) na początku co pozwoliło nam nie stracić kontaktu punktowego ( z wyjątkiem końcówki 2 seta jednak) a to jak wiadomo pierwszy element do podważenia Rosjan ( zwłaszcza w zagrywce) Okazał się też że blok działa - tutaj kluczem są wysokie wystawy - okazało się że Rosjanie przy podwójnym a zwłaszcza potrójnym bloku wcale nie zabijają nas warunkami fizycznymi ( Możdzonek ma tylko 6 cm mniej niż Musroski - gdyby jeszcze umiałczasem ostrzej zaserwować ...)
Kubiak na szczeście przestał tylko mijać grać pod góre ale też nabijał i przebijał przez wysoki blok no i zaskoczył Jarosz ( bardzo ładne serwisy do boku ) Do tego znacznie lepiej Zygadło - choć jeszcze brakowało ciągle środka i pajpa ( 1 piękny na koniec)
Tylko ciągle tli się w głowie - czy było by równie dobrze gdyby to nie Serbia napoczeła faworytów ...


Komentarze
Pokaż komentarze (1)