Nalezało się to zwłaszcza Milijinkovicowi - który mimo odejścia już dawnej gwardii ( mi braci Grbiców ) ciągle prezentuje dawną klasę i jest prawie nie do zatrzymania, No i imponujące jest widzieć jak wyrasta kolejna generacja wielkich siatkarzy w tak niezbyt licznym państwie.
Lubię Serbów za wiele rzeczy ale najbardziej imponuje mi ( zwłaszcza w siatce i footbolu ) ich waleczność oraz nie kłanianie się potęgom. Brakuje mi tego czasem u nas - na szczęście coraz mniej jest drużyn z którymi nie potrafimy wygrać ( ale już sam fakt że takie są nie świadczy dobrze o naszej mentalności )


Komentarze
Pokaż komentarze