Kielcz Blog
Życzę Polsce jak najlepiej
1 obserwujący
13 notek
7657 odsłon
198 odsłon

Rosja - cień dawnego mocarstwa. Dlaczego Putin szkaluje Polskę? Cz.3

Wykop Skomentuj4

Cz.3 

Pojawiają się komentarze mówiące o czarnych kartach II RP w kontrze do moich spostrzeżeń odnośnie narracji historycznej Federacji Rosyjskiej i wynikających z niej zakłamań. Niektórzy komentujący dyskutują z moją tezą o lepszych warunkach życia mniejszości narodowych w Polsce przedwojennej, niż w Rosji sowieckiej. 

Otóż należy przenieść się w czasie do lat trzydziestych XX. wieku. W ZSRR trwa industrializacja i rozbudowa przemysłu. Radzieckie kombinaty nie produkują jednak zegarków czy rowerów. Produkują samoloty i czołgi. Przemysł tekstylny nie produkuje jedwabnych majtek, lecz spadochrony dla wojsk powietrzno - desantowych. Na wsi trwa walka z kułakiem, która pochłonęła miliony istnień ludzkich. Dlatego pewien młody oficer radziecki, którego posłano koleją do Polski dziesięć razy dopytywał w sklepie o to czy aby na pewno jutro "rzucą" tam bułki, bo jeśli nie to przezornie, znając realia radzieckiej Ukrainy - wykupi tyle, ile zdoła pomieścić w torbie. Oczywiście dziś analogia jest jaskrawo widoczna. Rosja putinowska, już nie komunistyczna produkuje czołgi, pociski balistyczne i naddźwiękowe odrzutowe myśliwce. W końcu po setkach lat reforma wyzwoliła rosyjskich żołnierzy z onuc, na rzecz krzyku techniki czyli skarpetek. Oczywiście pensje Rosjan nie są już tak imponujące jak ćwiczenia "Zapad". To w kierunku tego zachodu, którego tak bardzo obawia się Rosyjska generalicja, tęsknymi oczami wyglądają Rosja nie. Nie ma co się dziwić, gdyż w tej opluwanej Polsce można zarobić trzy razy więcej, niż w największym państwie świata. 

Wróćmy jednak do lat trzydziestych XX w. Zarzuca się Polsce złe traktowanie mniejszości narodowych. Niestety to właśnie w Polsce międzywojennej przetrwał język ukraiński i kultura tego narodu. Na sowieckiej Ukrainie w analogicznym czasie dochodziło do masowych represji, relokacji a w krańcowym efekcie śmierci kilku milionów ludzi na skutek tzw. Hołodomoru. Oficjalna polityka sowiecka promowała lokalne kultury republik związkowych w ramach tzw. korienizacji, jednak dziś prawie 30 lat po upadku ZSRR ludzie żyjący na terenach dawnej Ukrainy sowieckiej mówią w przeważającej większości po rosyjsku, a prezydent Ukrainy  Żeleński uczył się języka ukraińskiego jako dorosły mąż stanu. Tak więc można podsumować radziecką wolność i dobrobyt. W parlamencie II RP stałą reprezentację mieli członkowie mniejszości narodowych, działało harcerstwo, stowarzyszenia czy też spółdzielnie. Szkolnictwo na poziomie podstawowym czy też gimnazjalnym było dostępne w językach mniejszości narodowych. Mimo tego Ukraińcy, o aspiracjach niepodległościowych traktowali w większości Polskę jako ciemiężycielkę, gdyż posiadanie własnego państwa jest lepsze niż najlepsze prawa mniejszościowe pod obcym panowaniem. Białorusini i Żydzi zamieszkujący Kresy łatwo natomiast chwytali komunistyczną propagandę zza bliskiej granicy, gdyż nie czuli się w jakikolwiek sposób związani z Polską, a także zapewne motywowani zawiścią do polskich gospodarzy czy posiadaczy ziemskich, których sowiecka propaganda systematycznie tłoczona przez granicę przedstawiała jako krwiożerczych kolonistów i wyzyskiwaczy. Nieznane zawsze brzmi lepiej i budzi ciekawość, dlatego po wkroczeniu Sowietów 17.09.1939 witano ich na Kresach kwiatami i bramami powitalnymi. Przez kilka dni trwała orgia mordowania bogatszych Polaków, urzędników, żołnierzy i policjantów w rzeczywistości raczej nie z powodów ideologicznych, lecz rabunkowych, z chęci wyrównania rachunków osobistych. Co zakrawa na chichot historii - Ci sami Ukraińcy, Białorusini czy Litwini stawiali bramy powitalne Niemcom po dwóch latach doświadczeń z władzą kraju Rad. Po 22 Czerwca 1941 kwiatami witano nazistów. Co spowodowało, że tak znienawidzono współbraci ze wschodu? 


Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka