Socjalizm- Komunizm, jako system odbierający jednostkom wolność, poprzez urzędników lokalnych, powiatowych, centralnych, unijnych, bankowych, kontrolno-księgowych, medycznych, medialnych, edukacyjnych, wyżera nam Mózgi. Kieruje w stronę jakikolwiek autorytetów, z łapanek i przypadkowych spotkań. Ważne by medialnych. Skorumpowanych, znepotyzowanych, zdemoralizowanych.
Jakikolwiek. Biernych, wiernych, ale miernych. Nie ważne. Wszystko jest tymczasowe.
Jakikolwiek. Ważne by medialnych, by było jako w Telenoweli, Kropce nad I i innych kotletach z San Remo.
Zabiera wolność tworzenia, wyboru, skazuję nas na "znajomości". Słowiański networking.
W głowie- bezgłowy, autorytety, kłócace się z innymi autorytetami, przed trylionem telewizjogodzin. Ktokolwiek, ważne by był wierny partii.
Bo socjalizm zabił lokalizm. A może to komunizm lub maoizm, trokizm, turbokapitalizm. Nie to networking słowiański.
To kilka milionów grup kilkuosobowych znajomych. Tradycji tej szlacheckiej i chłopskiej, plebańskiej i postępowej. Od lat wojna na słowa-słowa. Talk is cheap. Seks Terlikowskiego ze Szczuką to najpopularniejszy pornol.
Egalitę freedom braterstwo. Przed telewizorem, magazynem, internetem, amboną i w korku ulicznym. Spaliny, smród,złodziejstwo, kurestwo, draństwo i zaprzestaństwo.
"Dzisiaj w Warszawie znów zapachniały kwiatki."
Aktorzy, aktorki- pokolenie Badalungu- mamić, oszukiwać, wykpić i upodlić.
Socjalizm to kult jednostki- wiernej partii. Socjalizm- Komunizm, networking słowiański. Garstka na plecach milionów Chrystusów. Garstka zabraniająca pić w parku wino, tworząca kliki, niszcząca tworzenie,energię młodych ludzi, skazująca na wyjazdy.
Garstka. Jakakolwiek.
Przekwitaj.



Komentarze
Pokaż komentarze