Wczoraj Felmarszalek Rydz-Szczygly oglosil, ze wybor Buzka to zasluga PiS.
Dzisiaj Tadzio Cymanski stwierdzil, ze przegrana Kaminskiego to wina PO:
ALE:
Skoro fotel szefa frakcji jesta WAZNIEJSZY od stanowiska wiceprzewodniczacego PE to czemu Tadzio tak sie rzuca? Powinien grzecznie Plaformie podziekowac.
Czy jakis PiS-owiec jest w stanie mi to wyjasnic?



Komentarze
Pokaż komentarze (3)