Glapcio ( w kregach o wyzszym poziome moralnego wzmozenia nazywany PROFESOREM GLAPINSKIM ) zarobil 100 tys PLN.
Dokladnie nie pamieta za co. Pytany przez gryzipiorow, dopiero po chwili przypomnial sobie, ze doradzal zarzadowi panstwowej spolki posiadajacej 49% udzialow w "RzeczPiSpolitej". Za czasow Koalicji Moralnej Odnowy to bylo.
Doradzal "ustnie", bo sladow jego doradzania, poza przelewem rzecz jasna, nie ma.
Chcialbym tu wziac w obrone PROFESORA GLAPINSKIEGO. Jak sie bierze "duza banke" odprawy za prezesowanie w Polkomtelu to czlowiek moze chyba zapomniec o jakichs marnych 100 tysiacach. Nie?



Komentarze
Pokaż komentarze