Pamietacie sprawe 100 tys prof. Glapińskiego?
Tak, tak. Wiem! To bylo tak dawno. WCZORAJ.
Na wszelki wypadek ponownie wszedlem na strone wzmozonej moralnie polskojezycznej prasy brytyjskiej.
W wyszukiwarce wpisalem "Glapiński" i .........................
Uffffff. Co za ulga. SPRAWY NIE BYLO, NIE MA i NIE BEDZIE.
Dla swietego spokoju sprawdzilem jeszcze "100 tys PLN".
I z kamieniem spadnietym z serca oraz czystym sumieniem moge stwierdzic: W kancelarii Pana Prezydenta pracuja SKROMNI i UCZCIWI ludzie ktorzy dobro Rzeczypospolitej przedkladaja nad wlasny portfel.
Dziekujemy Ci redaktorze Janke.
Za najbardziej RZETELNA gazete Moralnie Odnowionej.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)