- W końcu zawołałem do Boga: "zajmij się tym, bo sam sobie nie poradzę. Zrób ze mną, co chcesz!". I Pan Bóg wziął sprawy w swoje ręce - [Rafał Patyra] mówił na łamach "Dobrego Tygodnia".
Dzisiaj małżonkowie wspólnie dają świadectwo i promują chrześcijańskie wartości, twierdząc, że ich związek przetrwał dzięki Bożej interwencji.
Cieniem na tym rodzinnym pojednaniu kładzie się jednak bolesny fakt - dziennikarz nie utrzymuje obecnie kontaktu ze swoją nastoletnią, nieślubną córką. Dziewczyna sama miała zdecydować o odcięciu się od ojca.
Jakos sie nie dziwie.
https://kobieta.wp.pl/rafal-patyra-o-kochance-myslalem-ze-to-milosc-zycia-7311217631045984a



Komentarze
Pokaż komentarze (5)