Nie widzi "nic wspolnego".
"Dowodem na to jest zaś materiał o tym, jak to prezydent zmuszał pilota do lądowania w Tbilisi. Powtórzony przez inne media. Fakt, że nie ma to nic wspólnego ze sprawą w Smoleńsku, oczywiście "cyngli" z "GW" nie zajmuje."
http://terlikowski.salon24.pl/174214,anatomia-nienawisci
Dla Terlikowskiego "nie ma nic wspolnego" z obecna katastrofa to jak Pan Prezydent zachowal sie w PODOBNEJ sytuacji 2 lata temu.
Oczywiscie dla redaktora Terlikowskiego nie ma zadnego zwiazku ze sprawa to jak urzednicy i sam Prezydent potraktowali wowczas pilota (posel Karski zlozyl nawet doniesienie do prokuratury osakarzajac pilota o tchorzostwo).
Oczywiscie zdaniem redaktora Terlikowskiego NIE MOGLO to miec ZADNEGO wplywu na to jak pilot zachowal sie podczas feralnego lotu 10 kwietnia.
Dziekujemy Ci Jaroslawie Kaczynski.
Dzisiaj za czujnie stojacego na strazy KULTU Lecha Kaczynskiego moralnie odnowionego redaktora Terlikowskiego.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)