Jak wiemy najbardziej niezalezny redaktor Janke lubi sie oburzyc.
Zbiegiem okolicznosci najbardziej lubi oburzyc sie na "Gazete Wyborcza". No i nic dziwnego. W koncu pisza tam wnukowie czlonkow KPP, a co to byla KPP chyba nikomu tlumaczyc nie musze. O czlonkach juz nie wspominajac.
Jakos tak 2 lutego, gdy moralne wzmozenie nie pozwolilo juz redaktorowi Janke oderwac sie od klawiatury urodzily sie takie oto slowa:
"“Gazetę Wyborczą” wypełniały oskarżenia pod adresem mediów i poszczególnych publicystów, którzy mieli – zdaniem “GW” – jawnie wspierać partię rządzącą, co jest czynem niegodnym szanującego się dziennikarza i sprzeczne z misją mediów. Można było przeczytać o “rządowych dziennikarzach”, “pisowskich publicystach”, przerzucano się oskarżeniami i epitetami."
.... pisal dzielny redaktor Janke o tych strasznych czasach w ktorych "GW" oskarzala "Rz" o wyslugiwanie sie rzadowi, redaktor Wildstein z poreki Jaroslawa Kaczynskiego zostal szefem TVP, a i sam redaktor Janke swoj programik w TVP otrzymal.
Zeby bylo jasne - czasy byly straszne oczywiscie z powodu nikczemnosci "GW" a nie pracy najbardziej niezaleznych publicystow w TVP.
Podziwialem i nadal podziwiam bezkompromisowosc redaktora Janke w walce z pomowieniami jakie jedni publicysci stawiaja innym publicystom, oskarzajac ich o wyslugiwanie sie wladzy.
Redaktorze Janke! Do boju !!!!!!
Mozecie sie teraz oburzyc na taki tekst:
"Całkiem przypadkowo opublikowano to w przededniu wyborów akurat na łamach“GW”, która jak żadna inna gazeta stała się tubą propagandową partii rządzącej."
Autorem powyzszego haniebnego zdania przypadkiem jest Wasz SZEF. Nie watpie jednak, ze nie przeszkodzi to Wam oburzyc sie rownie mocno jak 2 lutego.
Dziekujemy Ci Jaroslawie Kaczynski.
Dzisiaj za oburzonego redaktora Janke.
http://blog.rp.pl/janke/page/4/
http://blog.rp.pl/lisicki/2010/06/21/ja-jako-ofiara-sondazy/



Komentarze
Pokaż komentarze (1)