Slusznie podniecili sie co niektorzy PiS-fani (nickow nie wymieniam) KLAMLIWA reklamowka Platformy.
Doktorek, krezus, zarabia faktycznie przeciez ponad 4000 zeta, a w reklamowce mowi ze 1800. Klamczuszek.
Nie to co biedny funkcjonariusz PiS w znoju i pocie czola budujacy Odnowiona Moralnie Narodowo-Socjalistyczna IVRP na odpowiedzialnym panstwowym stanowisku.
Marnych kilkadziesiat tysiecy golego etaciku! SKANDAL! A dorobic nie ma jak, bo czlowiek po 15-tej taki wyrypany wychodzi z roboty, ze juz na nic poza zebraniem partyjnym lokalnej organizacji PiS nie ma sily. Zreszta "prywatny" tez dorobic nie da bo "prywatny" nalezy do UKLADU i uczciwego czlowieka nie zatrudni.
Ciezki jest los funkcjonariusza PiS na wysunietej placowce prezesa zarzadu.
Oj ciezki.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)