Wybory czy rzad mniejszosciowy.
A moze "bezpartyjny rzad fachowców" np z Zollem jako premierem poparty przez wszystkich z wyjatkiem PiS.
Tak naprawde to wszyscy maja teraz powod zeby nakopac PiS-owi ile wlezie. Kazdy by na tym skorzystal
Zatem rzad powstanie po to, zeby nie bylo wyborow i zeby mozna bylo stworzyc komisje sejmowe ds. likwidacji WSI, samobojstwa Blidy, inwilgilacji dziennikarzy Rzepy na polecenie Lecha Kaczynskiego.
Po usunieciu ze stolkow towarzystwa: Ziobro, Wassermann, Kaczmarek tez sporo bedzie mozna wyciagnac na swiatlo dzienne.
I dopiero po nakopaniu PiS-partii - wybory.
Czyli najwczesniej za rok.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)