Tak I Strateg Odnowionej Moralnie Narodowo-Socjalistycznej IVRP opisal probe zamachu Stauffenberga na Hitlera w Wilczym Gniezdzie.
Daleki jestem od wystawiania pomnika Stauffenbergowi. Wystarczy poznac program spiskowcow: po zamordowaniu Hitlera chcieli zawrzec pokoj z aliantami zachodnimi aby na wschodzie utrzymac granice Rzeszy co najmniej taka jak 1938 roku. Dla Polski oznaczalo to katastrofe.
Nie mozna jednak odmowic spiskowcom odwagi osobistej. Hitlera uratowal tylko lut szczescia, a sami spiskowcy zaplacili za swa odwage okrotna smiercia razem z rodzinami.
Dziwnie kontrastuje to z odwaga osobista Wodzusia IVRP, ktory w opozycji byl zakonspirowany tak gleboko (najwyrazniej pod spodnica mamusi), ze komuna nawet nie wiedziala ze on ja bezwzglenie zwalcza i nie raczyla go internowac.
Troche wiecej pokory Panie Kaczynski!
Ludzie pamietaja!



Komentarze
Pokaż komentarze (4)