Wysluchalem dzisiejszego przemowienia Lecha Prezydenta Kaczynskiego na temat nowego ministra MSWiA (nazwiska nie pamietam, ale chyba wszyscy sie zgodzimy ze to nieistotne).
Mam niemal 100%-owa pewnosc, ze Pan Prezydent musial zaliczyc jakies zaawansowane kursy logopedyczne, bowiem udaje mu sie wymawiac plynnie i na wyrywki wyrazy, ktorych nie wymowilby przecietny Polak (Holoubka wylaczam).
Sprobujcie na trzezwo wymowic:
przeewszystkim, dzieędziesiąt, dzieęćset.
Mnie wywichnęła się szczęka.



Komentarze
Pokaż komentarze