Jak wiemy prawdziwi niezalezni publicysci w IIIRP byli przesladowani.
Lumpenliberalno-postkomunistyczna dyktatura nie pozwolila wyczekujacemu prawicowej Dobrej Nowiny ciemnemu ludowi czytac Prawdy Objawionej autorstwa Semki, Lichockiej, Wildsteina, Zdorta, Lisickiego.
Dopiero w Najjasniejszej Odnowionej Moralnie Narodowo-Socjalistycznej IVRP zapanowala prawdziwa wolnosc slowa. Zlamany zostal monopol koncernu Michnika. Hura, hura. Burnyje aplodismienty.
Drodzy sympatycy i budowniczowie Odnowionej Moralnie, radze pozbyc sie zludzen.
Obecna masowa obecnosc prawicowych publicystow w mediach nie wynika z ich profesjonalizmu czy warsztatu ale z koniunktury politycznej. Zauwazmy, ze apologeci Odnowionej Moralnie nie podbili jakos mediow prywatnych gdzie liczy sie "czytalnosc" czy "ogladalnosc", ale media rzadowe (TVP, Polskie Radio, "Rzeczpospolita"), gdzie o zatrudnieniu decyduja czynniki polityczne. Wraz ze zmiana ekipy rzadzacej dzisiejsze "gwiazdy" publicystyki powwroca do swych niszowych pisemek tworzonych dla rodziny i znajomych czy przyparafialnych biuletynow.
Czy sie to Wam podoba czy nie, NIE MA w Polsce prawicowego odbiorcy sklonnego wydac codziennie 1,50 PLN na dziennik czy 3,50 PLN na tygodnik.
Udowadniaja to losy OZONU i kolejnych mutacji Wolkowego ZYCIA. Zrozumial to szybko Axel Springer, ktory dosc szybko wyprostowal "prawoskret" NEWSWEEKA, i DZIENNIKA.
Porzuccie rowniez jakiekolwiek nadzieje na "prawicowa" telewizje w zwiazku z wejsciem na polski rynek p. Murdocha.
On rowniez nie bedzie robil "prawicowej" telewizji jesli jedynymi reklamodawcami, ktorzy sie do niego zglosza beda producenci rozancow, rozlewnie wody swieconej czy biura turystyczno-pielgrzymkowe.
Odbiorcy prawicowi juz maja Nasz Dziennik, Radio Maryja, TV TRWAM. I to im wystarczy. Wiecej "prawicowych" mediow w Polsce jeszcze dlugo nie bedzie.
Taki lajf.
;-))



Komentarze
Pokaż komentarze (7)