Naczelny najbardziej niezaleznej gazety IVRP Pawel Lisicki powiedzial:
"Dla gazety nie jest zdrowo zajmować się wciąż jednym tematem".
I dlatego wlasnie RzeczPiSpolita nie opublikowala materialu o ksiezulku-pedofilu, chociaz miala taki material gotowy do opublikowania juz pol roku temu.
I bron Boze nie byla to zadna AUTOCENZURA.
Naczelny Lisicki chcial po prostu uchronic czytelnikow przed ZIEWANIEM.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)