Platforma jest wstretna - to juz wiemy.
Czasem jednak, co bardziej rozgarniety publicysta obozu moralnego wzmozenia podejmuje wysilek intelektualny by wytlumaczyc ciemnemu ludowi DLACZEGO?
Tym razem tego ambitnego zadania podjal sie nasz przemily gospodarz redaktor Janke:
www.rp.pl/artykul/9157,921534-Dla-kazdego-cos-milego.html
Spostrzezenia red. Janke sa jak zwykle proste, jasne i zrozumiale dla kazdego.
Platform jest wstretna bo: nie podejmuje ambitnych decyzji, wielkich celów i wyzwań, zapewnia wyborcom spokojną sjestę po niezbyt obfitym i niezbyt wyrafinowanym posiłku (nb. dobrze wiedziec, ze pod rzadami politycznego idola red. Janke co prawda posilek bedzie obfity i wyrafinowany, ale o spokojnej sjescie mozemy zapomniec) oraz, o zgrozo, Platforma chce być dziś partią dla wszystkich (byc moze zdaniem red. Janke PO powinna swoj przekaz adresowac wylacznie do kawalerow po szescdziesiatce bez prawa jazdy).
W tekscie swym red. Janke formuluje wobec PO zarzut MAMIENIA WYBORCÓW w kwestiach in vitro, aborcji, antykocepcji, stosunkow Panstwo-Kosciol etc.:
Tymczasem dziś osoby głosujące na Platformę Obywatelską nie wiedzą, jak zachowa się ich partia w wielu ważnych sprawach.
Oczywiscie rozumiem i szanuje frustracje red. Janke, znanego skad inąd wyborcy PO, spowodowana niepewnoscia jak zachowa PO w tych sprawach.
Bedac rowniez wyborca PO wypowiem sie w imieniu wlasnym i tych ktorych znam osobiscie:
MY WIEMY jak zachowa sie Platforma w tych kwestiach !!!!
Po prostu odrzuci kazdy projekt, ktory bedzie pomyslem skrajnym lansowanym przez fanatykow jednej badz drugiej strony. PO nie zgodzi sie na calkowity zakaz aborcji, ale tez nie zezwoli na calkowita dowolnosc w tej sprawie. PO nie zakaze in vitro, ale tez nie dopusci do przemyslowej produkcji zarodkow.
I to nam w zupelnosci WYSTARCZA !
W odroznieniu od red. Janke nie widzimy swiata jedynie w dwoch barwach - bialej i czarnej. My wiemy, ze swiat pelen jest szarosci i odcieni. I jestesmy w stanie to zaakceptowac.
Jestesmy w stanie zaakceptowac nawet to, ze rowniez miedzy soba roznimy sie w tych odcieniach - jedni sa bardziej w ta, inni bardziej w druga strone. Ale wszyscy rozumiemy, ze w tych kwestiach nigdy nie osiagniemy zgody, a proba przeforsowania stanowiska skrajnego, nawet jesli sie uda, moze doprowadzic do wybuchu przemocy.
Nie zamierzamy strzelac do siebie ani do nikogo za lub przeciw aborcji, przeciw lub za in-vitro.
W odroznieniu od redaktora Janke i ideologow obu obozow wiemy ze przyszlosc nasza, naszych dzieci i naszego kraju nie zalezy od losu zarodka.
Czy nam sie to podoba czy nie (wiekszosci sie nie podoba) przyszlosc ta zalezy od gospodarki, a juz piszac brutalnie, od tego na jaki procent bedziemy mogli pozyczac pieniadze od tzw. rynkow finansowych - a pozyczac bedziemy musieli jeszcze dlugo.
I to wlasnie dzieki Tuskowi i Rostowskiemu pozyczamy teraz na 5% z kawalkiem, co jest jednym z najlepszych wynikow w Europie. I dzieki temu emeryci dostaja co miesiac swe emerytury a sfera budzetowa swe pensje.
To dzieki temu wlasnie ta lajba jeszcze trzyma sie na powierzchni mimo, ze co niektorzy fanatycy chcieliby nia mocno pobujac - zeby zrobic Tuskowi na zlosc.
Jesli dziwi sie Pan redaktorze Janke dlaczego tego wstretnego Tuska nie chcemy zamienic na wspanialego Kaczynskiego to odpowiem Panu:
Mamy 100%-wa pewnosc, ze po przejeciu wladzy przez p. Kaczynskiego nasze obligacje beda kosztowaly 12%, a wtedy aborcja i in-vitro nie beda juz mialy zadnego znaczenia.
Pozdrawiam



Komentarze
Pokaż komentarze (4)