Przyzwyczailismy sie do tego, ze PiS-iaczkowie chcieliby, zeby wszyscy przepraszali Ich za wszystko.
Ten gatunek po prostu tak ma. Oczywista oczywistosc.
Czasem jednak bezczelnosc PiS-iactwa przekracza nawet te granice do ktorych juz przywyklismy.
Jeden z czolowych aktywistow Nowogrodzkiej na S24 zazadal wlasnie przeprosin od Komorowskiego i mlodziezowki PO. Za co? Za slowa Lisa pod adresem panny Dudówny.
Jaki poroniony proces umyslowy pozwolil mu powiazac przewine Lisa z Komorowskim - nie wiadomo.
PiS-iaczek jako uzasadnienie swego idiotycznego żądania, podal przeprosiny funkcjonariusza jaruzelskiego wymiaru sprawiedliwosci (obecnie PiS) Janusza Wojciechowskiego za slowa o zamykaniu Komorowskiego w klatce.
PiS-iaczek swa niebanalna umyslowoscia nie nie ogarnal dwoch faktow:
1. Lis nie jest czlonkiem PO, a Wojciechowski jest czlonkiem PiS
2. Wojciechowski przeprosil za swe slowa (podobnie jak Lis za swoje), natomiast nie bylo zadnych przeprosin za slowa Wojciechowskiego ze strony Dudy i mlodziezowki PiS.
Jak mozna sie domyslec, znajac specyfike tego portalu, wpis PiS-iacz znalazl sie na SG.
;-)))



Komentarze
Pokaż komentarze (19)