A wszystko po to, by zrobic dobrze katolickim ajatollachom.
Sprawą oburzony jest jednak Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Jak piszą jego członkowie, księżą mieli chłopca "odizolować" od rówieśników, zadawać pytania o życie prywatne i straszyć policją. Chłopiec miał trzy razy próbować się im wyrwać.
Zdaniem Ośrodka policjanci zaczęli przesłuchiwać chłopca bez obecności psychologa i rodziców, łamiąc w ten sposób prawo. Dlatego chce ukarania zarówno policjantów, jak i księży, którzy "pastwili się nad dzieckiem".
Łajdacka zmiana
.


Komentarze
Pokaż komentarze (24)