Na zdjęciu możemy zobaczyć w trakcie konferencji prasowej głowę naszego państwa i ambasador Stanów Zjednoczonych. Oboje, jak równi sobie, stoją za pulpitami, na których widnieją amerykańska flaga i polskie godło. – Bardzo niedobrze się stało – stwierdza dr Janusz Sibora. Jak tłumaczy ekspert, dyplomacja rządzi się swoim zasadami. – Nie po to jest protokół dyplomatyczny na świecie, żeby go tak ostentacyjnie łamać. Bo ten protokół coś wyraża: szacunek jednego państwa dla drugiego państwa, czyli podmiotów prawa międzynarodowego – mówi w rozmowie z Faktem.
Łajdacka zmiana
.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)