krysz krysz
67
BLOG

Europejska ślepota strategiczna i źródła wojny,

krysz krysz Polityka Obserwuj notkę 0
Ławrow szokuje przeciwników Rosji w ONZ i bezlitośnie obnaża zachodnią propagandę. Poniższy tekst jest moim amatorskim streszczeniem wywiadu w języku polskim, przygotowanym dla czytelników skupionych na Salonie24. Nie jest to analiza, komentarz ani interpretacja — jedynie streszczenie treści wywiadu. Chodzi o rozmowę, w której Glenn Diesen rozmawia z prof. Jeffrey’em Sachsem — materiał „Ukraine-Friedensvorschlag vs. NATO-Salami-Taktik”, dostępny na YouTube. https://youtu.be/aY9UfPLVDgw

 Europejska ślepota strategiczna i źródła wojny, która nie musiała wybuchnąć

Wojna w Ukrainie nie jest – jak często przedstawia to zachodnia propaganda – nagłym wybuchem imperialnej fantazji Kremla. W rozmowie z Glennem Diesenem prof. Jeffrey Sachs rekonstruuje ją jako rezultat trzydziestu lat narastającego konfliktu politycznego, którego rdzeniem była amerykańska strategia utrzymania globalnej dominacji oraz systematyczne wypychanie NATO na wschód, wbrew wcześniejszym zobowiązaniom i wbrew logice europejskiego bezpieczeństwa.

1. Wojna jako konsekwencja polityki, nie „nieprowo­kowanej agresji”

Sachs przypomina klasyczną zasadę Clausewitza: wojna jest kontynuacją polityki innymi środkami. Rosja – niezależnie od ocen jej działań – konsekwentnie wskazywała na polityczne źródła konfliktu: ekspansję NATO, instalację amerykańskich systemów rakietowych przy rosyjskich granicach oraz przekształcanie Ukrainy w de facto członka Sojuszu.

Europa natomiast przez lata odmawiała uznania, że na stole leżą realne kwestie bezpieczeństwa. Zamiast rozmowy – narracja o „nieprowo­kowanej agresji”, powtarzana jak zaklęcie. Sachs zauważa, że samo słowo unprovoked stało się medialnym memem, używanym dziesiątki razy w New York Times, aby zamknąć debatę i wykluczyć polityczne przyczyny konfliktu.

2. Salami‑taktyka NATO: trzy dekady przesuwania granic

Profesor rekonstruuje ciągłość działań Zachodu: od obietnic „ani cala na wschód” składanych Gorbaczowowi, przez kolejne fale rozszerzeń NATO, aż po budowę w Ukrainie największej armii Europy, w pełni kompatybilnej z Sojuszem. To nie były przypadkowe decyzje – lecz konsekwentna realizacja strategii opisanej w dokumentach Wolfowitza, Brzezińskiego, Blackwilla i Tellisa: utrzymanie amerykańskiej dominacji w Eurazji poprzez osłabienie Rosji i zablokowanie jej geopolitycznego znaczenia.

3. Rola Polski i państw regionu w amerykańskiej strategii ekspansji NATO

W wywiadzie Sachs podkreśla, że wojna w Ukrainie jest skutkiem trzydziestu lat stopniowego przesuwania NATO na wschód, a Polska – wraz z Czechami i Węgrami – była pierwszym dużym krokiem tej strategii. Rozszerzenie NATO w 1999 roku złamało wcześniejsze ustalenia z Moskwą, według których Sojusz nie miał przesuwać się „ani o cal” poza linię z 1990 roku.

Sachs nie obwinia Polski. Zwraca uwagę, że nie była ona autorem tej strategii, lecz jej narzędziem. USA prowadziły własny projekt dominacji w Eurazji, a Europa – w tym Polska – bezrefleksyjnie go wspierała, nie rozumiejąc konsekwencji. W kolejnych latach do NATO dołączono Rumunię, Bułgarię, kraje bałtyckie, Słowację i Słowenię, co – jak mówi Sachs – było „salami‑taktik”, czyli metodą małych kroków, które miały nie wywołać natychmiastowego sprzeciwu opinii publicznej.

W efekcie powstał pas państw graniczących z Rosją, który w logice amerykańskiej strategii miał służyć okrążeniu Rosji w regionie Morza Czarnego: Ukraina, Rumunia, Bułgaria, Turcja i Gruzja miały docelowo stać się członkami NATO. Sachs porównuje to wprost do strategii z czasów wojny krymskiej — wypchnięcia Rosji z czarnomorskiego obszaru wpływów.

W jego ocenie Europa – w tym Polska – nie rozumiała, że wspierając tę politykę, wspierała logikę konfrontacji, która musiała doprowadzić do wojny. Nie była to zła wola, lecz brak strategicznego myślenia i niezdolność do rozmowy z Rosją o jej realnych obawach bezpieczeństwa. Sachs mówi wręcz o „europejskiej niekompetencji”.

4. Neutralność jako jedyna droga do pokoju

Kluczowa teza Sachsa: Ukraina musi być państwem neutralnym, tak jak chciała tego sama Ukraina w pierwszych latach niepodległości. Neutralność była oficjalną polityką Kijowa do 2014 roku – i była jednym z powodów, dla których USA poparły odsunięcie Janukowycza.

Neutralność nie jest kapitulacją. Jest narzędziem pokoju, które w Europie działało przez dekady: Austria, Finlandia, Szwecja, Szwajcaria. To właśnie brak neutralności doprowadził do podziału Niemiec po II wojnie światowej i do obecnego kryzysu.

5. Realistyczny plan zakończenia wojny

Sachs przedstawia ramy rozwiązania:

    1. Wstrzymanie rozszerzania NATO na wschód – nie tylko wobec Ukrainy, ale także Gruzji i innych państw.

    2. Neutralność Ukrainy jako trwała zasada bezpieczeństwa.

    3. Wstrzymanie działań wojennych i wyznaczenie linii rozejmu – nie jako ostatecznej granicy, lecz jako punktu wyjścia do negocjacji.

    4. Powrót do koncepcji „niepodzielnego bezpieczeństwa” zapisanej w dokumentach OBWE.

    5. Rozwiązanie sporu politycznego, który jest źródłem wojny – zamiast udawania, że nie istnieje.

Sachs podkreśla, że wojna może zakończyć się szybko, jeśli Europa przestanie ignorować realne kwestie bezpieczeństwa i zacznie prowadzić rozmowy, zamiast powtarzać propagandowe slogany.

6. Ostatnia szansa, zanim Europa wejdzie w katastrofę

Profesor ostrzega, że kontynuowanie obecnej polityki grozi:

    • zniszczeniem infrastruktury Ukrainy,

    • masowym cierpieniem ludności,

    • dalszą eskalacją,

    • a w skrajnym scenariuszu – wejściem Europy w konflikt nuklearny.

To nie jest retoryka strachu, lecz chłodna analiza: wojna toczy się między NATO a największą potęgą atomową świata. Sachs apeluje, by wykorzystać nawet najmniejsze sygnały dyplomatyczne – bo alternatywa jest nie do przyjęcia.

Podsumowanie

Esej prof. Sachsa jest oskarżeniem wobec Zachodu – ale nie w duchu propagandy, lecz w duchu realizmu strategicznego. Pokazuje, że wojna w Ukrainie nie była nieunikniona. Była skutkiem błędów, ambicji i ignorancji. I że nadal można ją zakończyć, jeśli Europa odważy się spojrzeć na fakty, a nie na własne narracje.

Neutralność Ukrainy, zatrzymanie ekspansji NATO i powrót do rozmów o niepodzielnym bezpieczeństwie nie są „ustępstwem wobec Rosji”. Są warunkiem przetrwania europejskiego pokoju.

--------------------------

Nie każdy bywalec Salonu może jeszcze komentować moje publikacje. Chamstwo, głupota i zarozumialstwo nie będą się już na moich blogach afiszować. To jest przestrzeń dla ludzi, którzy potrafią rozmawiać — nie dla tych, którzy mylą wolność słowa z brakiem kultury. 



krysz
O mnie krysz

A taki tam sobie...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka