Zostaw za sobą piękna ślady...
Szczęście to codzienne odczuwanie własnego wolnego istnienia
154 obserwujących
1732 notki
1352k odsłony
  4995   4

Czy W. Putin zaatakuje Polskę - kraj NATO?

Nie chcę być profetycznym defetystą, ale taki scenariusz jest niestety bardzo możliwy.

A dlaczego?

Bowiem W. Putin nie może sobie pozwolić na przegraną na Ukrainie, natomiast może "wyjść z twarzą", gdyby nawet uległ, ale całemu NATO. I już nie tylko chodzi o opinię międzynarodową, ale też opinię wewnętrzną, samych Rosjan.

Przegrana W. Putina z Ukrainą - co zaskakująco wydaje się bardzo prawdopodobne - byłoby końcem jego mitu i zapewne też końcem jego prezydentury a do tego w historii Rosji zapisałby się nie "złotymi zgłoskami" (o czym mitomańsko marzy), ale jako ten, który doprowadził do upadku ideę Wielkiej Rosji i zniszczył mit niezwyciężonej armii rosyjskiej.

Natomiast wciągając do wojny NATO - np. poprzez atak na Polskę - mógłby się wycofać, ale tylko ze względu na to, że walczył z całym znienawidzonym zachodem a nie tylko z Ukrainą. Paradoksalnie wtedy nawet mógłby umocnić swoją władzę w Rosji i wykreować nową "zimną wojnę". Dla większości Rosjan pozostałby nadal wielkim Putinem, który co prawda uległ zbrojnie NATO, ale właśnie jedynie ze względu na to, że "zachodnie psy" rzuciły się na niego a on bohatersko nie chciał wzniecać III Wojny Światowej, też nuklearnej.

Także naprawdę Polska musi być dziś naprawdę czujna i poważnie traktować taką ewentualność.

Tym bardziej, że ostatnio tuba propagandowa W. Putina "Pravda.ru" napisała m.in.: "Polska to kraj nazwany na cześć Stalina. Jest jak hiena. Czas przeprowadzić jej denazyfikację" [1]. Czyż to nie brzmi propagandowo znajomo - podobne teksty dotyczące Ukrainy powstawały w Rosji przed jej agresją na Ukrainę.

Nie można też nie zauważyć dzisiejszej awarii urządzeń sterowania w 19 Lokalnych Centrach Sterowania Koleją w Polsce. Awaria dotyczy w głównej mierze lokalizacji, w którym używane są urządzenia marki Bombardier, o których w 2017 roku "Gazeta Polska" w artykule "Bombardierzy znad Wołgi" pisała o związkach kanadyjskiej firmy Bombardier z rosyjskimi oligarchami. Jacek Liziniewicz podkreślał w tekście, że "działkę" urządzeń sterowania ruchem kolejowym Bombardier rozwija najmocniej w Rosji, Chinach oraz właśnie w Polsce. a początku 2021 r. Alstom sfinalizował proces przejęcia Bombardier Transportation. "To o tyle istotne, że w ramach współpracy korporacyjnej do rosyjskiej firmy, związanej bezpośrednio z Bombardierem, mogły trafić również informacje i kody źródłowe z Polski" [2].

[1] https://wpolityce.pl/swiat/590282-pravdaru-grozi-inwazja-czas-denazyfikowac-hiene-polske

[2] https://niezalezna.pl/434733-sprzet-do-kierowania-ruchem-kolejowym-w-polsce-dawno-rozpracowali-rosjanie-gazeta-polska-ostrzegala-przed-tym-w-2017-r

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...

© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)

http://krzysztofjaw.blogspot.com/

kjahog@gmail.com

Jeżeli moje teksty nie są dla Państwa obojętne i szanują Państwo moją pracę, to mogą mnie Państwo wesprzeć drobną kwotą. Z góry wszystkim darczyńcom dziękuję!

Nr konta - ALIOR BANK: 58 2490 0005 0000 4000 7146 4814

Paypal: paypal.me/kjahog

Lubię to! Skomentuj41 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka