Witam serdecznie
1. W swoim imieniu ponownie oświadczam, że nie wydam ani złotówki na zakup GAZETY WYBORCZEJ ani żadnego wydawnictwa reprezentowanego przez AGORĘ (choć i tak ostatnio nie wydawałem, czytając ewentualnie "z drugiej ręki", ale dawno temu nawet prenumerowałem),
2. W swoim imieniu oświadczam, że nie tknę WPROST,
3. W swoim imieniu oświadczam, że nie będę więcej słuchał Radia ZET,
4. W swoim imieniu oświadczam, że nie będę oglądał więcej TVN (choć i tak od dawna jej nie oglądam),
5. W swoim imieniu oświadczam, że będę bojkotował produkty koncernów reklamujących się w jakikolwiek sposób w w/w mediach i będę przyłączał się do każdej akcji, która realizować będzie wymieniony cel,
6. W swoim imieniu oświadczam, że będę promował w prawnie dostępny sposób realizację przez innych Polaków działań zawartych w punktach 1-5,
Jednocześnie apeluję do Gazety Wyborczej aby zwroty swoich gazet potraktowała jako makulaturę, oddała do skupu a uzyskane w ten sposób środki finansowe przeznaczyła:
- dla rodzin pomordowanych w Katyniu,
- dla rodzin represjonowanych przez stalinowskie służby wojskowe (m.in. przez stalinowskich prokuratorów wydających haniebne wyroki na Polakach-Patriotach),
- dla rodzin ofiar zbrodni i szykan dokonywanych przez specsłużby PRL , które możliwe były do realizacji na podstawie donosów tzw. Tajnych Współpracowników.
Pozdrawiam
P.S.
Lista mediów i organizacji oraz firm może ulec zwiększeniu. I to nie tak, że od razu wstrzymać się ze wszystkim, przestać od razu czytać (można z drugiej ręki) czy zrezygnować z zakupu każdego produktu. Stopniowo... począwszy np. od jednego produktu danej firmy z jednoczesnym zawiadomieniem e-mailowym działu marketingu tej firmy o przyczynach. Praca żmudna, ale będzie przynosiła efekty. Pracowałem onegdaj w marketingu dużego koncernu międzynarodowego i uwierzcie: wydaje się ogromne pieniądze na kształtowanie i badanie wizerunku marki. Nie wyrzuca się "kasy" tam gdzie ten wizerunek może być "zszargany".



Komentarze
Pokaż komentarze (22)