Blog
Zostaw za sobą piękna ślady...
krzysztofjaw
krzysztofjaw Polak, katolik, ekonomista
123 obserwujących 1099 notek 833739 odsłon
krzysztofjaw, 23 marca 2018 r.

Nie da się zrozumieć dużej części Żydów bez znajomości ich Talmudu! (cz.1)

I o tym jak winniśmy z nimi budować nowe poprawne relacje.


I.                   Konieczne wprowadzenie


Pierwotnie – niemal trzy tygodnie temu – tekst artykułu stanowił niecałe pięć stron zwykłego formatu tekstowego, ale w miarę poznawania literatury lub kolejnego jej studiowania oraz konieczności umieszczenia dodatkowych refleksji a także ze względu na potrzebę zachowania źródłowej poprawności merytorycznej, rozrósł się do przeszło 35 stron. Z tegoż powodu został on podzielony na pięć części, które razem stanowią integralną całość składającą się z siedmiu rozdziałów (międzytytułów). Części 1 i 2 przedstawione zostaną jednego dnia, natomiast części 3, 4 i 5 będą codziennie automatycznie publikowane począwszy od dnia kolejnego po zaprezentowaniu dwóch pierwszych.


Taka obszerność tekstu nie wyczerpuje jednak podjętej przeze mnie tematyki i z natury rzeczy stanowi częściową, skrótową i subiektywną analizę niektórych fragmentów żydowskiego Talmudu, tylko szkic moich przemyśleń oraz jedynie przedstawia kilka – wedle mnie niezbędnych - polskich działań zmierzających do teraźniejszego budowania poprawnych relacji żydowsko-polskich.


Mimo wszystko, po jego napisaniu zastanawiałem się, czy akurat teraz powinienem go publikować i w ogóle czy powinien być w takiej formie opublikowany. Nasze żydowsko-polskie stosunki są obecnie bardzo napięte i z racji polskiej racji stanu nie chciałem tej części antypolskim Żydom [1] dawać  pretekstu do udowadniania przez nich rzekomego polskiego i katolickiego tzw. „antysemityzmu” [2], choć jego tak naprawdę nie ma lub zdarza się – jako antyżydowskość – w marginalnej i nieistotnej skali a antypolonizm Żydów jest całkiem powszechny i to zarówno w zakresie społecznym (oddolnym), jak i państwowo-instytucjonalnym (odgórnym), jest zjawiskiem rzeczywistym, zaskakująco rzeczywistym i to występującym od bardzo dawna.


I co jest bardzo ciekawe: choć w czasie wojny niemal wszystkie kraje podbite przez Niemcy - prócz Polski – w jakiejś sformalizowanej formie współpracowało z nimi i współuczestniczyło w Holocauście, to w stosunku do tych krajów Żydzi jakoś nie wyrażają wielkiego oburzenia i nie wysuwają oskarżeń o ten ich tzw. „antysemityzm”. Podobnie jest dzisiaj. Wśród krajów UE incydenty tzw. „antysemickie” najmniejsze są obecnie w Polsce (i często są to tylko prowokacje) a o wiele gorsze, oddolne i częstsze są np. we Francji, Niemczech czy UK, gdzie np. ataki na synagogi czy sklepy żydowskie zdarzają się niemal każdego dnia… Ale już tak jest, że w cywilizacji turańskiej i po części żydowskiej tolerancja oraz życzliwość postrzegane są jako słabości, liczą się one tylko z silnymi.


Wspomniałem, iż tekst powstawał bardzo długo, chyba najdłużej ze wszystkich moich dotychczasowych ponad 1250 artykułów opublikowanych na forach blogowych. Ponadto powoli stawał się czymś ponad zwykły i powstający ad hoc tekst odnoszący się do bieżących wydarzeń społeczno-politycznych. Praca nad nim spowodowała też, iż w niektórych miejscach znajdą się powtórzenia części moich refleksji, co – mam nadzieję – nie zostanie przez Szanownych Czytelników odebrane negatywnie. Jednocześnie chciałbym zastrzec, iż nie stanowi on sensu stricte artykułu naukowego i nie winien być tak traktowany.


Wahałem się przed jego „puszczeniem” kilka dni, które też przeznaczyłem na lekturę tekstów autorów żydowskich lub bezkrytycznych filosemitów. I niestety dane mi było natrafić na pretendujący do naukowego i naukowo dyskusyjnego artykuł z 2004 roku zamieszczony przez Pana Sławomira Buryłę w Studia Judaica 7: 2004 nr 1(13) s. 95-110 [3].


Nie był to artykuł najbardziej przeze mnie wzbudzający sprzeciw, ale dla mnie stał się kwintesencją długookresowej historycznej hipokryzji i zafałszowywania prawdziwej historii oraz myślenia żydowskiego oraz dało obraz lekceważącego stosunku liderowych Żydów lub ich podwładnych do wiedzy i zdolności intelektualnych nie-Żydów (Gojów).  Poza tym potwierdzał, iż obecnie prezentowana antypolskość dużej części Żydów nie jest zjawiskiem nagłym a kreowanym i pielęgnowanym od wielu, wielu lat.


Tekst tego artykułu zatytułowanego: „Antyjudaizm czy Antysemityzm? Kilka znaków zapytania” jest reprezentatywnym przykładem hipokryzji, złej woli, metod stosowanych w celu fałszowania historii i do ugruntowywania antykatolicyzmu i antypolonizmu oraz sugerujących niedopowiedzeń i przypisywania negatywnego o innych myślenia żydowskiego ich adresatom. To ostatnie jest typowe w całej ideologii talmudycznej.


Autor napisał m.in., że Chrześcijanie niemal od zarania dziejów traktują Żydów jakby nie byli ludźmi. To taki tylko przykład przypisywania żydowskiego myślenia talmudycznego nie-Żydom, Chrześcijanom. Nigdy i niegdzie u Chrześcijan nie ma takiego obrazu Żydów, nigdy to nie było powiedziane ani zapisane, ale to, iż Żydzi traktują innych jako podludzi jest zawarte w ustnym przekazie Talmudu od początku a po jego spisaniu od setek lat.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Krzysztof Jaworucki - KONSERWATYSTA W IDEI, WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH I POGLĄDACH EKONOMICZNYCH. EKONOMISTA I FINANSISTA. MIŁOŚNIK ŻEGLOWANIA I WSPINACZEK GÓRSKICH. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE. Bł. Jerzy Popiełuszko: "Prawda jest niezmienna. Prawdy nie da się zniszczyć taką czy inną decyzją, taką czy inną ustawą"; "Gdyby większość Polaków w obecnej sytuacji wkroczyła na drogę prawdy, stalibyśmy się wolnymi już teraz"; "Zło dobrem zwyciężaj". Św. Jan Paweł II: "Jeśli ktoś lub coś każe Ci sądzić, że jesteś już u kresu, nie wierz w to! Jeśli znasz odwieczną Miłość, która Cię stworzyła"; "Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, ale kim jest, nie przez to, co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"; Nie sposób inaczej zrozumieć Człowieka, jak w tej wspólnocie jaką jest Naród"; "Musicie być mocni mocą wiary i nadziei". Edmund Burke (1729–1797) – irlandzki filozof i polityk, twórca nowoczesnego konserwatyzmu, krytyk rewolucji francuskiej: "Naród jest organiczną całością ukształtowaną przez przeszłość i tradycje"; "Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił"; "Wolność bez mądrości i cnoty? To jest zło największe z możliwych". Moja strona domowa: http://krzysztofjaw.blogspot.com/

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Będę o tym pisał w ostatniej, piątej części: korzystajmy z tego jak Żydzi potrafią dbać...
  • Razem w Magdalence, willi Kiszczaka i przy Okrągłym Stole po obu stronach zasiadało około 70%...
  • Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze. Zarówno do części pierwszej, jak i drugiej....

Tematy w dziale