Baśka skończyła dziś 13 lat. Przez najbliższe dwa tygodnie będzie dumnie twierdzić, że jest od swego brata starsza o trzy lata, a nie o dwa. Ale 4 czerwca także Tadek, choć nie bardzo mieści mi się to w głowie, zostanie nastolatkiem.
Baśka ma już swój świat, do
którego rzadko i niechętnie kogoś wpuszcza - a i wtedy tylko do przedpokoju. Tadek jest teraz w trakcie przeobrażeń. Im mniej mnie potrzebują - choć zapewne to po części pozory - tym częściej, z tym silniejszą nostalgią wracam do tych czasów, gdy były, hm, nieco mniej samodzielne. Zdjęcia z wiosny 1998. Ech, to se ne vrati... Też tak miewacie?



Komentarze
Pokaż komentarze (18)