Krzysztof Leski Krzysztof Leski
52
BLOG

Czkawką po kefirku

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Kultura Obserwuj notkę 6

Nie wiem, jak czuł się w niedzielę Andrzej Lepper, gdy już odwiedził po dwa razy wszystkie stoiska na wystawie Poznaj dobrą żywność. Wszędzie czegoś kosztował: a to serka świeżego, a to z tych śmierdzących; a to schabowego, a to boczku, kefiru, maślanki, piwa. Sam ograniczałem się do nabiałowych napitków, a jednak miałem potem lekką czkawkę. No, właściwie to się trochę inaczej nazywa.

(c) by K.L.Wciąż się wszakże zastanawiam, jak to się robi - naturalne kefiry i maślanki z terminem ważności 10-, a nawet 14-dniowym; nagrodzone złotym medalem naturalne kakao UHT (4 miesiące!) - tak, wiem, to tylko obróbka termiczna, ale 2/3 zalet mleka przy okazji diabli biorą.

Gotów jestem wszak wierzyć w naturalne piwo - warzone bez przyspieszaczy. Tydzień warzenia i 3 tygodnie leżakowania. Prezes tego browaru mówi, że produkcja masowa to piwo 3-dniowe. Dzięki czemu giganci mogą niemal natychmiast zareagować np. na nagłą falę upałów. Ja tam na upał wolę hupkolę. Naturalną oczywiście.

PS. Dzięki, kobi! Oto linki do oficjalnych zdjęć: nr 1, oraz nr 2 :)

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura