Pani minister Anna Fotyga nominowała niedawno prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Oscara za główną rolę na brukselskim szczycie UE. Pozwalam sobie zgłosić podobną propozycję: premier Jarosław Kaczyński i minister Zbigniew Ziobro zasłużyli dzisiaj na Złotą Piłkę dla genialnego trenera i fantastycznego bramkarza.
Takie ustawienie zawodników na boisku, takie rozpracowanie przeciwnika, zdolność przewidzenia jego stylu gry - to zresztą majstersztyk godny czegoś więcej i szkoda, że piłka nożna nie należy do dziedzin noblowskich. Oto już w pierwszej minucie kolejnego meczu z cyklu KS Rząd vs. FC Wyborcza rządowy bramkarz Ziobro kapitalną paradą obronił strzał, który miał być dopiero oddany przez jednego z napastników Wyborczej w drugiej połowie spotkania. Trener Kaczyński wstał z ławki i triumfalnie uniósł ręce ku niebu, a coach Adam Michnik poprosił o czas i wpuścił na murawę pielęgniarki.
Konferencja prasowa ministra sprawiedliwości - demaskująca mający podobno ukazać się jutro w GW atak na śledczych prowadzących sprawę Barbary Blidy - już za nami.



Komentarze
Pokaż komentarze (30)