Krzysztof Leski Krzysztof Leski
28
BLOG

Lepper niech jeszcze porządzi ;)

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 28

Za dużo, za szybko. Tu pielęgniarki, tam sejmowe igraszki w kuluarach, a wydarzenia ważne przelatują gdzieś obok. Wciąż odkładam na później dłuszy post o emeryturach, w których rząd zaczął grzebać na dobre. Dziś w skrócie o ordynacji wyborczej.

Po latach sporów i obietnic Sejm zabrał się do odebrania biernego prawa wyborczego skazanym. Niespodziewanie projekty PiSu i PO są podobne: wg obu kandydować nie mogliby skazani za czyny umyślne ścigane z oskarżenia publicznego. Tyle, że PiS zapisał to w sposób tak skomplikowany, iż gubię się w analizie, PO zaś optymistycznie ufa, że starczy sam zapis konstytucyjny - bez delegacji ustawowej.

Jedyna istotna różnica to vacatio legis, wg PO trzymiesięczne, wg PiSu - do nowych wyborów. Dotąd uważałem, że nic nie stoi na przeszkodzie, by zapis taki wprowadzić zaraz. Po namyśle przyznaję rację PiSowi, choć motywacja mamy pewnie różne.

Obecna koalicja może sie podobac lub nie. We mnie budzi najczęściej litość, rzadziej złość, najrzadziej szacunek i podziw, choć i to się zdarza. Ale zmiana konstytucji w trakcie kadencji - to nie jest dobry sposób obalania rządu. Idiotyzmem byłoby także oczekiwanie, że ci, którzy władzę mieliby stracić, nacisną guzik ZA.

Wbrew Jackowi Kurskiemu nie sądzę, by był to klasyczny przypadek działania prawa wstecz. Ale w pewnym pośrednim sensie to prawda: koalicja zawiązała się w innych realiach prawnych. Powtórzę: niech odejdzie z końcem kadencji, lub wcześniej, w inny sposób dziś przewidziany w Konstytucji, ale nie w efekcie zmiany tejże.

Burzę sie natomiast przeciw czemuś, w czym PiS i PO zdaja się zgadzać. Wyłączają z zakazu wstępu do Sejmu sprawców przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego. Mój protest budzi zresztą już sama konstrukcja kodeksowa, zwłaszcza nieszczęsne procesy o dobre imię, które ku memu zdumieniu są sprawami karnymi.

Te widziałbym wyłącznie w prawie cywilnym i oczywiście poza katalogiem czynów, których sprawca nie może wejść do parlamentu. Resztę zaś oskarżen prywatnych zdecydowanie przeniósłbym do rozdziałów z oskarżeniem publicznym. Nie rozumiem, dlaczego Andrzej Lepper odpowiadał za wysypanie zboża z oskarżenia właściciela ziarna. Ten ostatni powinien złożyć doniesienie, niechby nawet było ono warunkiem koniecznym wszczęcia sprawy. Oskarżać w sprawach o przestępstwa przeciwko mieniu lub zdrowiu powinna jednak z urzędu Rzeczpospolita. A skazanych prawomocnie z takich artykułów nie widzę na żadnej ważniejszej funkcji publicznej.

PS. Linki: === projekt PO === PiS - Konstytucja === PiS - ordynacja

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka