Szczęście, że Jankes wczoraj rano wstał wcześnie, gazety przeczytał, radia posłuchał, po czym o CBA skrobnął. Całe szczęście, że Sakiewicz, który swe posty wrzucać lubi tuż przed świtem, tym razem przed północą zdążył. Ale pozostałe czwartkowe posty autorstwa czerwonych, w łącznej liczbie 11, to dziełka Węglarczyka i moje.
Każdy monopol, a także oligopol, musi być poddany skutecznej kontroli. Rzecz wydaje się niezbyt pilna, bo właśnie sposobię się do urlopu, w niedzielę znikam i - choć pewnie czasem coś z daleka skrobnę - do normalnej aktywności wrócę w sierpniu. Ale powoli należy myśleć o powołaniu salonowego urzędu ochrony konkurencji.



Komentarze
Pokaż komentarze (10)